mobile
REKLAMA

Kolejne wzmocnienie Legii

Nowym piłkarzem stołecznej Legii został reprezentant Czarnogóry Marko Vesović. Występujący dotychczas w HNK Rijeka pomocnik przeszedł w piątek pozytywnie testy medyczne, a następnie parafował 3,5-letni kontrakt z „Wojskowymi”.

Marcin Kalicki
TAGI
Kolejne wzmocnienie Legii

– Dla mnie był zdecydowanie najlepszym piłkarzem Rijeki w ostatnim sezonie. Niewiarygodny charakter, jego umiejętności w szybkiej, bezpośredniej grze są bardzo wysokie. Nasi kibice powinni go pokochać – powiedział Romeo Jozak, trener mistrzów Polski. – Oglądałem Marko Vesovicia przez kilka lat w Rijece. Również w ubiegłym sezonie, kiedy zdobył z klubem mistrzostwo i puchar. Grał na prawej obronie i prawej pomocy, w reprezentacji występował również na lewym skrzydle. W meczach na szczycie z Dinamem Zagrzeb zdarzyło się nawet, że wystąpił z lewej strony obrony i spisywał się bardzo dobrze. Pozyskaliśmy piłkarza, który ma dużo jakości, może występować na wielu pozycjach i w wielu systemach. To najlepszy prawy obrońca w lidze chorwackiej, typ zwycięzcy, szybki, walczący, grający na dużej intensywności. Jestem bardzo szczęśliwy, że Vesović wzmocni nasz zespół i doda mu ducha walki na boisku – dodał Ivan Kepcija, dyrektor techniczny Legii.

A co o podpisaniu umowy z Legią sądzi sam zawodnik? – Jestem szczęśliwy, że taki klub był mną zainteresowany. Nie miałem wątpliwości, żeby zaakceptować ofertę Legii. To dla mnie duże wyzwanie, ale jestem świadomy, w jaki miejscu będę grał. Legia to zespół z dużym potencjałem.

Marko Vesović wystąpi z „eLką” na piersi już podczas pierwszego zgrupowania legionistów na Florydzie.

Źródło/Fot. Legia Warszawa/Jacek Prondzyński

KOMENTARZE

aktualności

REKLAMA
więcej z działu aktualności
REKLAMA

sport

więcej z działu sport

kultura i rozrywka

więcej z działu kultura i rozrywka

Drogi i Komunikacja

więcej z działu Drogi i Komunikacja

KONKURSY

więcej z działu KONKURSY

Sponsorowane

więcej z działu Sponsorowane

kulinaria

więcej z działu kulinaria

Zdrowie Kobieta Dziecko

więcej z działu Zdrowie Kobieta Dziecko