mobile

Legia ugryzła "Twarde Pierniki"

Komplet publiczności w hali sportowej Ośrodka Sportu i Rekreacji Bemowo przy ul. Obrońców Tobruku oglądał niesamowity mecz, w którym koszykarze stołecznej Legii podejmowali Polski Cukier Toruń. Faworytem spotkania byli goście, brązowi medaliści poprzedniego sezonu Energa Basket Ligi. Legioniści sprawili jednak dużą niespodziankę swoim kibicom i pokonując "Twarde Pierniki".

Marcin Kalicki
Legia ugryzła "Twarde Pierniki"

Mecz na Bemowie bardzo dobrze rozpoczęli "Wojskowi". Skuteczne akcje Michała Kołodzieja, Sebastiana Kowalczyka i Jakuba Karolaka połączone z dobrą grą w obronie dały kilkupunktowe prowadzenie legionistom. Choć goście za sprawą Tomasza Śniega odrobili straty to ostatnie akcje tej części meczu należały ponownie do Legii. Dwukrotnie "za trzy" rzucił Amerykanin Omar Prewitt i gospodarze prowadzili 21:15.

Druga kwarta rozpoczęła się od kolejnych celnych rzutów zza linii 6,75 m tym razem w wykonaniu Michała Kołodzieja oraz Sebastiana Kowalczyka. Dobry mecz w barwach Legii zaliczył także Rosjanin Rusłan Patiejew, który kilkukrotnie kończył akcje efektownym wsadem. Wśród gości w tej części meczu na wyróżnienie zasłużył podkoszowy torunian Cheikh Mbodj. Schodząc na przerwę legioniści, oklaskiwani przez swoich kibiców, utrzymali sześciopunktowe prowadzenie.  

Drugą połowę spotkania lepiej rozpoczęli zawodnicy Polskiego Cukru Toruń. Zdobyte szybko punkty pozwoliły na zbliżenie się do prowadzącej Legii. Jednak trzy punkty rozgrywającego znakomite zawody Sebastiana Kowalczyka oraz trafienie Rusłana Patiejewa ponownie dały bezpieczną przewagę gospodarzom. W końcowej fazie kwarty ponownie z dobrej strony pokazał się Kowalczyk i Prewitt, dzięki którym "Wojskowi" objęli prowadzenie 55:42.

Ostatnie dziesięć minut meczu to bardzo dobra gra przyjezdnych. Torunianie znakomicie grali w obronie, a w ataku raz po raz punktowali Senegalczyk Mbodj oraz Karol Gruszecki. Wśród legionistów prym wiedli najskuteczniejsi tego dnia Prewitt z Kowalczykiem. Choć goście odrobili większość strat to na dogonienie podopiecznych Tane Spaseva było już za późno. Legioniści po jednym z najlepszych spotkań w tym roku pokonali faworyzowanych torunian i zapowiadają walkę w kolejnych meczach Energa Basket Ligi.

Legia Warszawa - Polski Cukier Toruń 68:63 (21:15, 15:15, 19:12, 13:21)

Najwięcej punktów: Omar Prewitt (18), Sebastian Kowalczyk(16), Jakub Karolak (11) - Rob Lowery i Cheikh Mbodj (po 16), Karol Gruszecki (7).

Składy:

Legia Warszawa: Omar Prewitt, Sebastian Kowalczyk, Jakub Karolak, Michał Kołodziej, Rusłan Patiejew, Patryk Nowerski, Keanu Pinder, Roman Rubinsztejn, Mariusz Konopatzki, Mo Soluade, Dawid Sączewski.

Polski Cukier Toruń: Rob Lowery 16, Cheikh Mbodj, Karol Gruszecki, Tomasz Śnieg, Krzysztof Sulima, Aaron Cel, Bartosz Diduszko, Mikołaj Ratajczak, Ignacy Grochowski, Przemysław Karnowski.

Już w najbliższą sobotę legioniści pojadą do Stargardu na mecz z miejscową Spójnią. Przed własną publicznością zawodnicy trenera Tane Spaseva zaprezentują się 24 listopada. Ich rywalem będzie mistrz Polski - Anwil Włocławek.

Fot. Marcin Bodziachowski/legiakosz.com

KOMENTARZE

aktualności

REKLAMA
więcej z działu aktualności

sport

więcej z działu sport

kultura i rozrywka

więcej z działu kultura i rozrywka

Drogi i Komunikacja

więcej z działu Drogi i Komunikacja

KONKURSY

więcej z działu KONKURSY

Sponsorowane

więcej z działu Sponsorowane

kulinaria

więcej z działu kulinaria

Zdrowie Kobieta Dziecko

więcej z działu Zdrowie Kobieta Dziecko