mobile
REKLAMA

Legia wygrywa w Krakowie i pozostaje w grze o mistrzostwo!

Piłkarze stołecznej Legii po dobrej grze pokonali w wyjazdowym meczu Wisłę Kraków 1:0. Było to niezwykle istotne zwycięstwo. Gdyby legioniści stracili w tym meczu choćby punkt, ciężko byłoby im realnie myśleć o obronie mistrzostwa Polski.

Marcin Kalicki
TAGI
Legia wygrywa w Krakowie i pozostaje w grze o mistrzostwo!

Piłkarze z Warszawy bardzo dobrze weszli w mecz stwarzając w pierwszej połowie kilka dogodnych sytuacji do objęcia prowadzenia. Swoje szanse mieli między innymi Jarosław Niezgoda czy Michał Kucharczyk. Sędzia Mariusz Złotek mógł także podyktować rzut karny za zagranie ręką przez obrońcę Wisły Marcina Wasilewskiego, ale ostatecznie tego nie zrobił. Tuż przed przerwą pięknym strzałem z dwudziestukilku metrów popisał się Criastian Pasquato wpadając do bramki obok bezradnego Juliána Cuesty.

Druga połowa to dalsza dominacja stołecznej ekipy. Nawet druga żółta kartka i w konsekwencji czerwona w sześćdziesiątej minucie dla Jarosława Niezgody nie zmieniła obrazu gry. To legioniści byli stroną przeważającą i pomimo gry w dziesiątkę zdołali utrzymać prowadzenie na stadionie przy ul. Reymonta do końca spotkania.

– Gratuluję moim zawodnikom inteligencji, tego, że dobrze zagrali przez wzgląd na okoliczności, jakie zastali w drugiej połowie. Zasłużyliśmy na wygraną, brakowało nam tylko spokoju w końcowej fazie ataku – powiedział na pomeczowej konferencji prasowej Dean Klafurić, trener warszawskiej Legii. – To był bardzo ciężki mecz dla nas, podobnie jak ten w Pucharze Polski kilka dni temu. Tym razem z trochę innym scenariuszem. Najważniejsze, że znowu wygraliśmy. Gratuluję moim zawodnikom inteligencji, tego, że dobrze zagrali przez wzgląd na okoliczności, jakie zastali w drugiej połowie. Zasłużyliśmy na wygraną, brakowało nam tylko spokoju w końcowej fazie ataku. Próbowaliśmy to zmienić w przerwie, w szatni, mieliśmy swój plan, natomiast czerwona kartka wszystko zmieniła. Tak jak taktycznie zawodnicy wypełniali zadania w pierwszej części, tak inteligentnie grali z jednym piłkarzem mniej. Chodzi nie tylko o podstawowych piłkarzy, ale także zmienników. Rozpoczęliśmy już przygotowania do meczu z Koroną, dla nas dzisiejsze zwycięstwo jest już historią – dodał szkoleniowiec „Wojskowych”.

Dean Klafurić odniósł się także do drugiej żółtej kartki dla napastnika Legii. – Nie widziałem sytuacji z czerwoną kartką dla Niezgody i nie będę komentował pracy sędziów. Sędziowie wykonują swoją pracę, ale mogę powiedzieć, że Niezgoda jest wspaniałym zawodnikiem. Mamy zresztą 25 wspaniałych zawodników i każdy z nich może być gwiazdą. Dzisiaj był nią Pasquato, w kolejnym meczu będzie ktoś inny. Dziś na przykład w końcówce zagrał dobrze Łukasz Broź. Mamy opcje, by rotować składem. Podkreślam - to jest nasza przewaga, że w kadrze mamy równych 25 zawodników i na pewno będziemy z tego korzystać. Chociażby z tego powodu, że gramy co cztery dni.

Wisła Kraków – Legia Warszawa 0:1 (0:1)

Bramka: Cristian Pasquato (43)

Żółte kartki: Fran Vélez, Zoran Arsenić, Tomasz Cywka – Jarosław Niezgoda, Domagoj Antolić, William Rémy.

Czerwona kartka: Jarosław Niezgoda (62 – za drugą żółtą kartkę)

Składy:

Wisła Kraków: Julián Cuesta - Matej Palčič (8 - Martin Košťál; 71 - Patryk Małecki), Marcin Wasilewski, Fran Vélez, Zoran Arsenić - Tibor Halilović (66 - Zdeněk Ondrášek), Nikola Mitrović, Tomasz Cywka, Petar Brlek, Jesús Imaz - Carlitos.

Legia Warszawa: Arkadiusz Malarz - Marko Vešović, Iñaki Astiz, Michał Pazdan, Adam Hloušek -  Michał Kucharczyk, Chris Philipps, Domagoj Antolić (66 - William Rémy), Cristian Pasquato (69 -  Sebastian Szymański), Kasper Hämäläinen (79 - Łukasz Broź) - Jarosław Niezgoda.

Fot. Mateusz Kostrzewa/legia.com

KOMENTARZE

aktualności

REKLAMA
więcej z działu aktualności
REKLAMA

sport

więcej z działu sport

kultura i rozrywka

więcej z działu kultura i rozrywka

Drogi i Komunikacja

więcej z działu Drogi i Komunikacja

KONKURSY

więcej z działu KONKURSY

Sponsorowane

więcej z działu Sponsorowane

kulinaria

więcej z działu kulinaria

Zdrowie Kobieta Dziecko

więcej z działu Zdrowie Kobieta Dziecko