mobile

Magiera i Żewłakow zwolnieni z Legii Warszawa!

Po prawie rocznej przygodzie z prowadzeniem seniorskiej drużyny Legii Warszawa z posadą szkoleniowca pożegnał się Jacek Magiera. Dariusz Mioduski- właściciel klubu ze stolicy za pracę podziękował także dyrektorowi sportowemu- Michałowi Żewłakowowi.

Mateusz Wysokiński
Magiera i Żewłakow zwolnieni z Legii Warszawa!

Ta informacja wstrząsnęła porannymi wiadomościami sportowymi w całej Polsce. Trener Mistrzów Polski, a także były piłkarz Wojskowych- Jacek Magiera został zwolniony z pełnionej funkcji. Decyzji właściciela Legii dopatrywać się można w słabej postawie zespołu na początku sezonu. Duma Stolicy w tym sezonie nie zakwalifikowała się do europejskich pucharów, odpadając w Eliminacjach Ligi Mistrzów UEFA z mistrzem Kazachstanu- FC Astaną, jak też w fazie Play-off Ligi Europejskiej z mistrzami Mołdawii- Sheriffem Tyraspol. Do słabej dyspozycji klubu w rozgrywkach kontynentalnych dodać można także słabą sytuację w LOTTO Ekstraklasie- po ośmiu kolejkach Warszawiacy zajmują piąte miejsce w tabeli ligowej z trzynastoma punktami, tracąc dwa punkty do liderującemu stawce Lechowi Poznań

.
Po podjęciu decyzji, Dariusz Mioduski powiedział serwisowi legia.com: 


„Spotkałem się z Jackiem dziś rano i podziękowałem mu za wszystko, co zrobił dla Legii, nie tylko jako pierwszy trener, ale przez te wszystkie lata, które spędził w Klubie. To była dla mnie osobiście bardzo ciężka rozmowa, bo darzę Jacka olbrzymim szacunkiem i sympatią. On jest i pozostanie częścią Klubu. Mam nadzieję, że kiedyś tu jeszcze wróci. Nigdy nie zapomnimy mu pięknych chwil, które przeżyliśmy w Lidze Mistrzów oraz Mistrzostwa Polski. Dzisiaj w Klubie konieczne są jednak głębsze zmiany w obszarze sportowym, które mają nam pomóc osiągnąć cel na ten rok, jakim jest obrona Mistrzostwa Polski, ale przede wszystkim zbudować w Klubie długofalową jakość, która będzie fundamentem trwałego rozwoju i sukcesów sportowych na miarę naszych ambicji i oczekiwań. Dlatego musieliśmy podjąć trudne, ale przemyślane decyzje”

Prezes zarządu Legii Warszawa ustosunkował się także do zwolnienia Michała Żewłakowa:

„Wszystkim bardzo dziękuję za pracę dla Legii i współtworzenie jej sukcesów. Szczególnie Michał był jednym z filarów Klubu w ostatnich latach, najpierw jako zawodnik, potem dyrektor skautingu i wreszcie dyrektor sportowy. Cenię jego wiedzę i umiejętności, a przy tym bardzo go lubię, jako człowieka. Wierzę, że będzie dalej rozwijał swoją karierę i na zawsze pozostanie przyjacielem Legii, która wiele mu zawdzięcza”.

Michał Żewłakow, jak i Jacek Magiera w przeszłości byli piłkarzami Legii. Pierwszy, grający także w trakcie piłkarskiej kariery w m.in. Olympiakosie Pireus i Anderlechcie Bruksela wystąpił z eLką na piersi w 44 meczach, zdobywając jedną bramkę. Były szkoleniowiec Warszawian reprezentował klub w 176 spotkaniach, zdobywając 16 bramek. Po zakończeniu kariery zawodniczej pracował w sztabie trenerskim klubu w latach 2006-2013, od 2014 do 2015 był także pierwszym trenerem rezerw warszawskiej drużyny.

Polskiego szkoleniowca zastąpił Chorwat- Romeo Jozak, od lat związany z Dinamo Zagrzeb, w którym był odpowiedzialny za rozwój akademii dla młodych piłkarzy. W chorwackim klubie pełnił także funkcje dyrektora sportowego, asystenta trenera, jak też trenera rezerw.
Czy szkoleniowiec z Bałkanów okaże się godnym zastępcą dla Magiery? Przekonamy się już w najbliższą niedzielę. Legia Warszawa zmierzy się z Cracovią Kraków na Łazienkowskiej 3.

 

 

KOMENTARZE

aktualności

REKLAMA
więcej z działu aktualności
REKLAMA

sport

więcej z działu sport

kultura i rozrywka

więcej z działu kultura i rozrywka

Drogi i Komunikacja

więcej z działu Drogi i Komunikacja

KONKURSY

więcej z działu KONKURSY

Sponsorowane

więcej z działu Sponsorowane

kulinaria

więcej z działu kulinaria

Zdrowie Kobieta Dziecko

więcej z działu Zdrowie Kobieta Dziecko