mobile
REKLAMA

Międzynarodowe Mistrzostwa Autostopowe 2017

Każdego roku z Sopotu lub Gdyni autostopowicze wyruszają w podróż. Zasada wyścigu jest prosta - wygrywa ekipa, która jako pierwsza dotrze do mety. Uczestnikom konkursu nie wolno korzystać z żadnej formy komunikacji zbiorowej. Do dyspozycji mają wyłącznie auta, które zatrzymują na obwodnicach łączących europejskie miasta. Tym razem aż 250 uczestników wzięło udział w zawodach, których meta była w Barcelonie.

Maciej Ostrowski / fot. www.pixabay.com
Międzynarodowe Mistrzostwa Autostopowe 2017

Dopuszczalne jest jedynie korzystanie z komunikacji publicznej podczas przejazdu przez obszary dużych aglomeracji miejskich. Poza tym podróżnicy mogą liczyć wyłącznie na życzliwość kierowców. Idea organizowania Mistrzostw Autostopowych narodziła się w środowisku studentów geografii z uniwersytetów w Warszawie i Gdańsku. Wielu uczestników bierze udział w zawodach dla sportowej rywalizacji, jednak znakomita większość rajdu wyrusza w drogę, by poznać inne kraje oraz nawiązać kontakty z innymi podróżnikami. Sportowa rywalizacja trwa nieprzerwanie od 2003 r. Zawodnicy uczestniczący w tych nietypowych zawodach ścigają się ze sobą w każdy długi weekend majowy. W tym roku weekend był najdłuższy od wielu lat. Zaowocowało to najdłuższą trasą w historii imprezy. Zawodnicy spotkali się na sopockim molo, by ponownie zjechać się w oddalonej o 2,5 tys. km Barcelonie. W poprzednich latach uczestnicy mieli do pokonania znacznie krótsze trasy.

- Impreza stała się tak znana, że z uwagi na komfort startujących musieliśmy ograniczać liczbę uczestników. Minęłoby zbyt wiele czasu, nim większość zawodników znalazłaby uprzejmego kierowcę gotowego na zabranie ich w kierunku miejscowości będącej następnym etapem podróży na trasie do ostatecznego celu wyścigu. Niekiedy zawodnicy musieli spędzać na trójmiejskiej obwodnicy całą dobę - mówi Michał Witkiewicz, prezes Polskiego Klubu Przygody.

Do mety dojechały 142 osoby. 20. edycję Międzynarodowych Mistrzostw Autostopowych wygrał zespół w składzie Aleksandra Lekan i Aneta Dąbrowiecka, które na przebycie trasy z Sopotu do Barcelony potrzebowały 36 godzin i 15 minut. Obydwie uczestniczki nigdy wcześniej nie podróżowały autostopem.

Na zwycięzców czekał wysokiej klasy sprzęt turystyczny - plecaki, namioty i śpiwory, a także bony o wartości 1000 zł do wykorzystania w sklepach turystycznych. Wszystkim uczestnikom przypadły w udziale pamiątkowe certyfikaty potwierdzające podjęcie wyzwania.

KOMENTARZE

aktualności

REKLAMA
więcej z działu aktualności
REKLAMA

sport

więcej z działu sport

kultura i rozrywka

więcej z działu kultura i rozrywka

Drogi i Komunikacja

więcej z działu Drogi i Komunikacja

KONKURSY

więcej z działu KONKURSY

Sponsorowane

więcej z działu Sponsorowane

kulinaria

więcej z działu kulinaria

Zdrowie Kobieta Dziecko

więcej z działu Zdrowie Kobieta Dziecko