mobile
REKLAMA

MOS Wola zdobywa pierwszy puchar w tym sezonie!

Siatkarze MOS Wola Warszawa odnieśli pierwsze ważne zwycięstwo podczas przygotowań do nowego sezonu. W stołecznej hali sportowej przy ul. Rogalińskiej 2 zdobyli Puchar Prezesa UMKS MOS Wola i Dyrektora MOS nr 6.

Marcin Kalicki
MOS Wola zdobywa pierwszy puchar w tym sezonie!

W sobotnio-niedzielnej rywalizacji wzięły udział cztery zespoły: Sparta Grodzisk Mazowiecki, AZS UWM Olsztyn, Enea KKS Kozienice oraz gospodarz - UMKS MOS Wola Warszawa. Pierwszy dzień turnieju był niezwykle wyrównany. Każdy z zespołów rozegrał po dwa spotkania wygrywając i przegrywając po jednym z nich. Co ciekawe wszystkie cztery spotkania zakończyły się rezultatami 3:1.

Decydujące o końcowym triumfie mecze odbyły się drugiego dnia zawodów. W pierwszym spotkaniu beniaminek II ligi UKS Sparta Grodzisk Mazowiecki pokonał doświadczoną drużynę z Olsztyna 3:1 zapewniając sobie w najgorszym przypadku drugą lokatę. Po zakończeniu tego meczu na boisku pojawili się gospodarze turnieju oraz ekipa z Kozienic. Podopieczni trenera Krzysztofa Wójcika znakomicie poradzili sobie z rywalami w dwóch pierwszych setach i gdy kibice myśleli, że MOS gładko pokona Eneę 3:0 do głosu doszli goście. Trzecia odsłona należała do siatkarzy z Kozienic, którzy nie pozwolili na wiele nieco rozluźnionym zawodnikom ze stolicy. W czwartym secie Wolanie wrócili na dobre tory, pokonali rywali 25:21 i dzięki tzw. "małym punktom" zwyciężyli w Turnieju o Puchar Prezesa UMKS MOS Wola Warszawa i Dyrektora MOS nr 6.

Wyniki spotkań:

UMKS MOS Wola Warszawa - Sparta Grodzisk Mazowiecki 1:3 (25:23, 23:25, 25:27, 23:25)

AZS UWM Olsztyn - KKS Kozienice 3:1 (25:21, 19:25, 25:22, 27:25)

KKS Kozienice - Sparta Grodzisk Mazowiecki 3:1 (25:12, 22:25, 25:16, 25:22)

UMKS MOS Wola Warszawa - AZS UWM Olsztyn 3:1 (27:25, 20:25, 25:14, 25:21)

UKS Sparta Grodzisk Mazowiecki - AZS UWM Olsztyn 3:1 (25:21, 25:20, 25:27, 25:17)

UMKS MOS Wola Warszawa - KKS Kozienice 3:1(25:16, 25:19, 21:25, 25:21)

Tabela końcowa zawodów na Woli:

1. MOS Wola Warszawa

2. UKS Sparta Grodzisk Mazowiecki

3. Enea KKS Kozienice

4. AZS UWM Olsztyn

Trzy najlepsze drużyny otrzymały z rąk prezesa UMKS MOS Wola Warszawa Krzysztofa Zimnickiego pamiątkowe puchary. Przyznano także wyróżnienia indywidualne dla najlepszego zawodnika w swoim zespole. Statuetki otrzymali: Kajetan Iszczuk (MOS Wola Warszawa), Mateusz Grodzicki (UKS Sparta Grodzisk Mazowiecki), Kacper Kędra (Enea KKS Kozienice) i Jakub Ciunajtis (AZS UWM Olsztyn).

MOS Wola Warszawa zagrał w składzie: Kajetan Iszczuk, Michał Biernacki, Kamil Leliwa, Konrad Bączek, Karol Kubisz, Brian Malangiewicz, Paweł Borowski, Paweł Sęk, Jakub Osiński, Dominik Grot, Grzegorz Pacholczak, Jakub Skrajny, Bartłomiej Szczygieł, Kamil Kubeł, Szymon Drzazga, Patryk Bujniak.

Specjalnie dla Informatora Stolicy mecz podsumowali zawodnicy i szkoleniowiec stołecznej drużyny. - Występ w turnieju oceniam na 4 z dużym plusem. Widać w naszej drużynie bardzo duży potencjał, ale nadal wiele pracy przed nami. Jestem pewny, że kiedy złapiemy odpowiednie porozumienie, kiedy zaczniemy wszyscy razem realizować zadania taktyczne, wtedy będziemy w stanie grać jeszcze lepiej. Myślę, że widać pracę, którą wkładamy w treningi. Głównie pracujemy nad grą w bloku i obronie. Ofensywnie jesteśmy bardzo mocni, dodatkowo już teraz mamy sporo kontr, które często zamieniamy na punkty. Kiedy wszystkie systemy narzucone na nas przez trenera Wójcika zaczną funkcjonować tak jak powinny, to będziemy na prawdę trudnym rywalem dla każdej drużyny w tej lidze. Jeśli chodzi o sam poziom turnieju, to widać że wszystkie ekipy są nadal w fazie budowy. Wiele roszad, próby różnych zagrań czy rozwiązań taktycznych to wszystko spowodowało, że gra wszystkich drużyn falowała - powiedział Grzegorz Pacholczak, kapitan MOS Wola.

- Cieszymy się z wygranej w turnieju, tym bardziej, że poziom był wysoki, a mecze wyrównane. Do ostatniego seta nie była znana końcowa tabela. Jednak ważniejsza od końcowego zwycięstwa była dobra gra, którą zaprezentowaliśmy. Były momenty gry na naprawdę wysokim poziomie, gdzie rywale nie mogli sobie poradzić z naszą grą blok-obrona. Do ligi jest jeszcze sporo czasu, a nasza gra może wyglądać jeszcze lepiej. Dzięki tym trzem meczom wiemy co jeszcze można poprawić. Musimy teraz skupić się na tym żeby utrzymać wysoki poziom treningu, bo do tej pory trenowaliśmy dobrze i ta wygrana jest efektem dobrych przygotowań - mówi Krzysztof Wójcik, szkoleniowiec stołecznej ekipy.

Zadowolony z występu drużyny jest także środkowy MOS Wola - Konrad Bączek. - Za nami ciężki weekend, pełen zmagań. Jeden z trzech sprawdzianów formy, które nas czekają jeszcze przed rozpoczęciem ligi. Mieliśmy swoje słabsze i mocne momenty. Jednakże jak na taki czas przygotowań i pierwszy turniej towarzyski w sezonie, zagraliśmy na prawdę dobrze. Myślę, że zdecydowanie najlepszym elementem siatkarskim przez te trzy mecze był element bloku i obrony. Była to fajna przeprawa i mały dreszczyk emocji przed kolejnymi spotkaniami, gdzie na pewno pokażemy jeszcze więcej. Myślę, że mamy ogromny potencjał siatkarski jako drużyna. Mamy duże szanse bić się o miejsce w najlepszej czwórce. Jednakże do tego długa droga. Skupiamy się teraz na następnym turnieju i tam zaprezentujemy jeszcze wyższy poziom.

Już w najbliższy weekend warszawianie pojadą na turniej do Olsztyna, gdzie będą chcieli podtrzymać zwycięską passę.

KOMENTARZE

aktualności

REKLAMA
więcej z działu aktualności
REKLAMA

sport

więcej z działu sport

kultura i rozrywka

więcej z działu kultura i rozrywka

Drogi i Komunikacja

więcej z działu Drogi i Komunikacja

KONKURSY

więcej z działu KONKURSY

Sponsorowane

więcej z działu Sponsorowane

kulinaria

więcej z działu kulinaria

Zdrowie i Uroda

więcej z działu Zdrowie i Uroda