mobile

Niezwykłe derby stolicy. MOS lepszy od Metra

W hali sportowej przy ul. Rogalińskiej 2 rozegrany został kolejny mecz Mazowieckiej I Ligi Juniorów. Siatkarze UMKS MOS Wola zmierzyli się w derbach stolicy z KS Metro. Dodatkowego smaku rywalizacji dodawał fakt, iż dotychczas obydwie drużyny były w lidze niepokonane.

Marcin Kalicki
Niezwykłe derby stolicy. MOS lepszy od Metra

Bardzo wyrównany początek spotkania nie zapowiadał tego co wydarzyło się w późniejszych minutach meczu. Znakomite ataki Wolan połączone z błędami własnymi Metra dały wygraną w pierwszym secie podopiecznym trenera Konrada Copa.

Licznie zgromadzeni na trybunach kibice obydwu drużyn przecierali oczy ze zdziwienia. Tak skutecznej gry zarówno w ataku, jak i w bloku siatkarzy z Rogalińskiej nie spodziewał się chyba nikt. Na wyróżnienie zasłużył cały zespół, który wspierał się w każdym momencie spotkania. Cieszył się z każdej udanej zagrywki, kiwki czy błędu rywali. To był dzień MOS-u! Dzień, w którym zawodnicy z Woli czuli się pewnie i trudno byłoby znaleźć rywala, z którym nie udałoby się im wygrać. Dwa kolejne sety zakończyły się bardzo szybko. Metro zdobyło w nich łącznie zaledwie dwadzieścia dziewięć punktów.

UMKS MOS Wola Warszawa - KS Metro Warszawa 3:0 (25:18, 25:15, 25:14)

Skład UMKS MOS Wola: Szymon Bąk, Michał Gawrzydek, Piotr Pawlak, Hubert Ryszewski, Ernest Kaciczak, Wojciech Wachowicz, Antoni Milczarski, Michał Kulesza, Piotr Szlęzak, Gracjan Sucharski, Bartłomiej Rubin, Przemysław Gadziński, Jaromir Orlicz, Kacper Kulesza.

- Gratulacje dla całej drużyny i każdego z osobna, bo zagraliśmy świetne zawody. Prowadziliśmy grę bardzo dojrzałe. Jak już przydusiliśmy rywala to nie daliśmy mu złapać oddechu. Nie pamiętam, żeby którykolwiek z prowadzonych przeze mnie zespołów zagrał na poziomie jedenastu błędów własnych w meczu z mocnym rywalem. Jak powiedział mój asystent Kacper Goździkiewicz "pierwszy raz chciało ich się oglądać", bo kipieli dobrymi emocjami. Taktycznie mogliśmy kilka razy jeszcze zachować się lepiej, ale do tego będziemy dorastać. Cieszy mnie, że zespół był skoncentrowany i agresywny. W zeszłym sezonie na Metrze w rundzie zasadniczej dostaliśmy podobne lanie. Teraz odrobiliśmy pracę domową. Mam nadzieję, że wygrana w takim stylu doda nam pewności siebie i pokaże że stać nas na wiele - powiedział Konrad Cop, trener UMKS MOS Wola Warszawa. - Kończymy pierwszą fazę rundy zasadniczej z kompletem zwycięstw i bez straty seta. Nie popadamy w hurraoptymizm, bo wiemy jak wiele mankamentów mamy jeszcze do poprawy. Zwycięstwo dedykujemy Panu Prezesowi Krzysztofowi Zimnickiemu, który w dniu meczu obchodził swoje 71 urodziny. Chcieliśmy po wygranej w dobrym stylu odśpiewać gromkie "Sto lat" przy udziale licznie przybyłej publiczności i to nam się udało - dodał szkoleniowiec z Rogalińskiej.

Kolejne spotkanie juniorzy UMKS MOS Wola rozegrają w poniedziałek, 12 listopada. Rywalem podopiecznych trenera Konrada Copa będzie drugi zespół MKS MDK Warszawa.

Fot. MOS Wola Warszawa

KOMENTARZE

aktualności

REKLAMA
więcej z działu aktualności

sport

więcej z działu sport

kultura i rozrywka

więcej z działu kultura i rozrywka

Drogi i Komunikacja

więcej z działu Drogi i Komunikacja

KONKURSY

więcej z działu KONKURSY

Sponsorowane

więcej z działu Sponsorowane

kulinaria

więcej z działu kulinaria

Zdrowie Kobieta Dziecko

więcej z działu Zdrowie Kobieta Dziecko