mobile
REKLAMA

Po pierwsze: chcemy dobrze trenować!

O zbliżającym się sezonie, transferach z i do drużyny oraz faworytach siatkarskiej II ligi mężczyzn z trenerem MOS Wola Warszawa Krzysztofem Wójcikiem rozmawia redaktor Marcin Kalicki.

Marcin Kalicki
Po pierwsze: chcemy dobrze trenować!

Marcin Kalicki: Po woli kończy się przerwa urlopowa i zaczynają się przygotowania do nowego sezonu. Jaki jest najlepszy sposób na odpoczynek dla Trenera?

Krzysztof Wójcik: Akurat w moim przypadku ciężko o taki typowy odpoczynek i całkowite leniuchowanie. Czas wolny to nieustająca zabawa z dzieciakami. Mają niewyczerpalne zasoby energii.

M.K.: A w międzyczasie jest dodatkowe zmartwienie. Po zakończeniu rozgrywek z drużyną pożegnało się wielu zawodników…

K.W.: Tak, chłopcy skorzystali z pojawiających się ofert i postanowili spróbować swoich sił w wyższej lidze, a niektórzy w innych zespołach II ligi, ale my się z tego możemy tylko cieszyć, bo to pokazuje, że nasz system szkolenie i pomysł na ten zespół zdaje egzamin.

M.K.: Możemy zdradzić jakieś nazwiska?

K.W.: Do spadkowicza z Plus Ligi drużyny z Kielc przeszedł kapitan MOS-u Grzegorz Pacholczak, który będzie tam występował z innymi naszym byłymi siatkarzami Marcinem Jaskułą i Michałem Godlewskim. Na pierwszoligowych boiskach zaprezentuje się również nasz przyjmujący Daniel Grzymała, który będzie reprezentował KPS Siedlce. Kajtek Kulik spróbuje swoich sił w Aqua Zdrój Wałbrzych, a APP Krispol Września wzmocni Rafał Berwald. Nowym rozgrywającym w MOS-ie natomiast będzie grający w ostatnim sezonie w pierwszoligowej Lechii Tomaszów Mazowiecki - Damian Gościański. 

M.K.: Kto będzie kontynuował swoją karierę w barwach seniorskiego MOS-u?

K.W.: Na kolejny sezon zostaje z nami Brian Malangiewicz, Mateusz Trzciałkowski oraz Szymon Drzazga na pozycji libero.

M.K.: Ilu nowych zawodników pojawi się przy Rogalińskiej?

K.W.: Reszta składu to będą nowi zawodnicy z różnych stron Polski, w większości młodzi i perspektywiczni. Mamy też jeden powrót naszego wychowanka, będzie z nami Dominik Grot.

M.K.: Co roku do pierwszego zespołu trafiają również najbardziej utalentowani siatkarze z młodszych roczników. W tym roku będzie tak samo?

K.W.: Tak, na pewno zgłosimy do ligi kilku juniorów. Mieliśmy już też przypadki, że występowali w meczach kadeci. Gra przeciwko dobrym zespołom w seniorach daje im dużo doświadczenia, które później przełoży się na rozgrywki młodzieżowe. Mogę tu podać przykłady Tomka Piotrowskiego czy Adriana Kacperkiewicza, którzy grali w szóstce zespołu seniorów, a na wiosnę zdobywali dla MOS-u medale młodzieżowe. Mam nadzieję, że w nowym sezonie będzie podobnie.

M.K.: Kiedy kibice będą mogli poznać pełny skład drużyny na nowy sezon?

K.W.: Pełny skład wyklaruje się podczas turniejów towarzyskich, które rozegramy we wrześniu, kiedy dołączą do nas juniorzy. Nowych zawodników planujemy ogłosić wcześniej, ale jeszcze nie ma konkretnej daty. Najpierw chcemy porozumieć się z klubami, w których grali do tej pory.

M.K.: W ubiegłych latach tworzyliście z Konradem Copem jeden z najlepszych duetów trenerskich młodego pokolenia. W tym roku Konrad Cop został trenerem reprezentacji Polski U-14/U-15. Czy będą w związku z tym jakieś roszady w sztabie szkoleniowym pierwszego zespołu?

K.W.: Nie planujemy zmian w sztabie. Dodatkowe zajęcie Konrada nie będzie raczej kolidowało z terminami II ligi, wiec na razie nie ma obaw. Chcemy wspólnie poprawić miejsca z poprzedniego roku zarówno w juniorach, jak i II lidze.

M.K.: Jak będą wyglądały i kiedy rozpoczną się przygotowania do nadchodzącego sezonu?

K.W.: Przygotowania rozpoczęliśmy w poniedziałek, 6 sierpnia. Będziemy trenować w swojej hali na Rogalińskiej. Niestety budżet nie pozwala na wyjazd na obóz przygotowawczy, ale ten model jest sprawdzony od lat i nie ma co narzekać. Oczywiście na miarę swoich możliwości staramy się cały ten proces usprawniać i w tym roku też będą nowości. Podjęliśmy współpracę z Centrum Rehabilitacji Sportowej i przygotowania rozpoczniemy od testów motorycznych i określenia indywidualnych planów dla siatkarzy. Za przygotowanie siłowe i motoryczne w nadchodzącym sezonie będą odpowiedzialni trenerzy CRS.

M.K.: W lidze zabraknie mocnej Energii Net Ostrołęka - klub nie został zgłoszony do rozgrywek. Nie będzie też zespołu z Halinowa, który spadł do III ligi. W dziewięcioosobowej grupie będzie łatwiej czy trudniej?

K.W.: Na dzień dzisiejszy ciężko o jakieś prognozy. Rok temu liga była bardzo wyrównana i  rozstrzygała się w ostatniej kolejce. Teraz też może być podobnie. Zespoły prezentują raczej równy poziom, ale nie powiedziałbym, że będzie łatwiej przy mniejszej ilości drużyn. Rok temu nikt raczej nie martwił się o spadek, bo prawie od początku było wiadomo, kto spadnie.

M.K.: Duża liczba nowych siatkarzy to nowa jakość, ale i potrzeba zgrania. Jakie cele stawia Pan przed drużyną na zbliżający się sezon?

K.W.: Nie określamy nigdy miejsca, w które celujemy albo które mamy koniecznie zająć. Po pierwsze chcemy dobrze trenować, wypracować pewne mechanizmy grania i walczyć w każdym meczu. Przy całkowicie nowym zespole będzie potrzeba trochę czasu, ale są to młodzi i ambitni ludzie, więc mam nadzieję, że szybko stworzymy drużynę, która będzie groźna dla każdego.

M.K.: Tego zatem życzę. Dziękuję za rozmowę.

Fot. MOS Wola Warszawa

KOMENTARZE

aktualności

REKLAMA
więcej z działu aktualności

sport

więcej z działu sport

kultura i rozrywka

więcej z działu kultura i rozrywka

Drogi i Komunikacja

więcej z działu Drogi i Komunikacja

KONKURSY

więcej z działu KONKURSY

Sponsorowane

więcej z działu Sponsorowane

kulinaria

więcej z działu kulinaria

Zdrowie Kobieta Dziecko

więcej z działu Zdrowie Kobieta Dziecko