mobile
REKLAMA

Przełom w mieszkaniowym skandalu na Targówku

Sąd Rejonowy wydał pierwszy wyrok w sprawie lokalu w nielegalnie reprywatyzowanej kamienicy przy ul. Tykocińskiej 30 na Targówku. Może być to pierwszy sygnał rozwiązania sporu ciągnącego się od wielu lat.

Róża Paszkowska
TAGI
Przełom w mieszkaniowym skandalu na Targówku

Nieruchomość przy ul. Tykocińskiej 30 to jedna z kilku przedwojennych kamienic, które ostały się na Targówku, tworząc azyl niskiej zabudowy pomiędzy blokami z wielkiej płyty. Miejsce to bywa nazywane przez mieszkańców „starówką Targówka”. Kamienica znajdująca się pod numerem 30, podobnie jak dom pod numerem 40, postawione zostały przez Rocha Krzeszewskiego. Po wojnie, dekretem Bieruta, budynki zostały odebrane właścicielom. Wdowa po Rochu Krzeszewskim, Florentyna Krzeszewska, nie doczekała zwrotu majątku – umarła w latach 80. Dopiero w 2002 roku o kamienice upomniał się rzekomy spadkobierca zmarłej. Decyzją ówczesnego burmistrza gminy Targówek zostały mu przekazane udziały w nieruchomości – część lokali bowiem wykupiona została już przez mieszkańców na własność. Od początku nowy właściciel budził nieufność lokatorów budynków. Prywatne śledztwo przez nich przeprowadzone wykazało, że cały majątek po Rochu Krzeszewskim jego żona przekazała instytucjom kościelnym. Dom pod numerem 30 otrzymać miało Zgromadzenie Sióstr Albertynek Posługujących Ubogim. Nie było w testamencie wzmianki o zgłaszającym się „spadkobiercy”. Sprawa oszustwa szybko trafiła do sądu, który – na podstawie ustaleń śledczych – w 2007 roku skazał mężczyznę za posługiwanie się fałszywym dokumentem i doprowadzenie do niekorzystnego rozporządzenia mieniem, posiadającym w rzeczywistości legalnych spadkobierców. Wbrew pozorom, wyrok ten nie stanowił jednak finału sprawy.
Okazało się, że zanim sprawa została sądownie rozstrzygnięta, oszust zdążył już sprzedać obie reprywatyzowane nieruchomości. Zbył nie tyle udziały, ale lokale, znajdujące się w budynkach. Co więcej, przeprowadzonych zostało po kilka transakcji – lokale w krótkim czasie wiele razy przeszły z rąk do rąk. Należy podkreślić, że sprzedawane mieszkania posiadały lokatorów, którzy w obliczu zaistniałej sytuacji wstrzymali się z opłacaniem czynszów.
Decyzja o przekazaniu kamienicy przy ul. Tykocińskiej 30 na podstawie sfałszowanego testamentu została uchylona w 2011 roku, ale – jak tłumaczyli urzędnicy – nastąpiły nieodwracalne skutki prawne w postaci sprzedaży mieszkań. Umowy zawarte zostały w formie aktów notarialnych, lokale zyskały księgi wieczyste, a zatem transakcje i ich uczestnicy chronieni są prawem. A co z prawowitym spadkobiercą kamienicy pod numerem 30, to jest Zgromadzeniem Sióstr Albertynek? Domu na Tykocińskiej nie dostanie, ponieważ grunt został już rozdysponowany na rzecz osób trzecich. Co do kamienicy zlokalizowanej pod numerem 40, w tej sprawie toczy się odrębne postępowanie, wznowione w 2009 roku, a w 2011 roku zawieszone, ze względu na problemy z usteleniem prawowitych spadkobierców. 
Mimo stwierdzonych nieprawidłowości przy reprywatyzacji, mieszkańcy kamienic przy ul. Tykocińskiej zmuszeni są płacić czynsz właścicielom lokali, co do których prawa własności istnieją uzasadnione wątpliwości. Co więcej, co do których działania „w dobrej wierze” istnieją zastrzeżenia. Wstrzymywanie się z zapłatą skutkuje natomiast pozwami do sądu oraz groźbami eksmisji. A wyroki takie zapadły już w przypadku kilku lokali. Z ich wykonaniem właściciele czekają jednak do momentu gdy zainteresowanym przydzielone zostaną mieszkania socjalne.
Po wielu latach sporów, w których głównymi poszkodowanymi byli mieszkańcy kamienic, nastąpił pewien przełom. W ostatnich dniach, Sąd Rejonowy dla Warszawy Pragi Północ VII Wydział Cywilny uznał, że nabywcy jednego z lokali działali w złej wierze. Dzięki temu, możliwe stało się wykreślenie w księdze wieczystej wszystkich wpisów dotyczących wspomnianego lokalu. W praktyce oznacza to, że odzyskane zostało jedno z nielegalnie przejętych i bezprawnie sprzedanych mieszkań. Być może wyrok sądu stanowić będzie pierwszy krok na drodze do wyjaśnienia i rozwiązania tej, wydawałoby się, patowej sytuacji.
 

KOMENTARZE

aktualności

REKLAMA
więcej z działu aktualności
REKLAMA

sport

więcej z działu sport

kultura i rozrywka

więcej z działu kultura i rozrywka

Drogi i Komunikacja

więcej z działu Drogi i Komunikacja

KONKURSY

więcej z działu KONKURSY

Sponsorowane

więcej z działu Sponsorowane

kulinaria

więcej z działu kulinaria

Zdrowie Kobieta Dziecko

więcej z działu Zdrowie Kobieta Dziecko