November Project wystąpił w DZiK-u
W niedzielne popołudnie w Domu Zabaw i Kultury odbył się koncert najbardziej pozytywnego zespołu w Warszawie
November Project to inicjatywa stworzona przez Włodka Dembowskiego, wokalistę zespołu Łąki Łan i Piotra Wiernikowskiego, którzy podczas zajęć z muzykoterapii w Jelonkach postanowili zrobić z tego coś więcej niż tylko cotygodniowe spotkania.
I tak powstał zespół, w którego skład w wchodzi jedenastu muzyków, w tym sześciu z niepełnosprawnością. Ale jak sami mówią „Wszyscy jesteśmy specjalnej troski”, co znaczy, ze nie tylko oni zmagają się z problemami i maja niedoskonałości, ale posiada je każdy z nas.
Grają muzykę reagge, w której już od pierwszych dźwięków czuć energię i mnóstwo pozytywnych wibracji.
Wystąpili między innymi w programie Must Be The Music, któremu zmienili nazwę na „Must Be The Luzik” i tym samym doszli do półfinału, rozkochując w sobie wszystkich jurorów i widzów.
Kiedy wchodzą tylko na scenie, widać unosząca się radość i jest to piękne. Wielu muzyków mogłoby brać od tych cieszących się koncertem, spotkaniem, graniem ludzi przykład. Widać łzy wzruszenia i uśmiech, dzięki któremu robi się na sercu ciepło.
I tak było tym razem kiedy w Domu Zabawy i Kultury na Mokotowie pojawił się November Project. Ubrani w kolorowe ubrania, niektórzy nawet przebrani w zwierzęce stroje pojawili się na scenie wraz ze swoim liderem Włodkiem w doskonałej formie.
Na wstępie stwiedził, ze podczas występu wskazana jest zabawa i taniec.
Pod samą scena na podłodze usiadło bardzo dużo dzieci, a sala była wypełniona po brzegi.
Swój koncert rozpoczęli piosenką o sobie, przedstawiając czym jest November Project. Następnie zagrali piosenkę o rybach i jeden z większych przebojów, czyli utwór „Rodzina”. I wtedy wszyscy poczuli się jak jedna wielka rodzina, tańcząc i machając wesoło rękoma.
Oprócz tego usłyszeć można było piosenki „Optymista” , „By być” czy „Miłością serce”. Największy jednak odbiór był przy utworze „Safanduła”, w którym wszyscy śpiewali, ze safandułami nie będą.
Muzycy zapytani czemu stworzyli taki projekt zgodnie mówią, ze chcą nieść radość innym i cieszyć się muzyką.
To na pewno było widać podczas niedzielnego spotkania.
„Zawsze na ich koncertach jest zaskakująco i wesoło. Byłam już na kilku i wciąż nie mogę wyjść z podziwu, ze to robią. To najlepsza decyzja jaką mogli podjąć” - mówi Ania, jedna z fanek zespołu.
Teraz pozostaje czekać na kolejny koncert, który na pewno będzie równie udany.
























![[KONKURS] Wygraj książkę niespodziankę od wydawnictwa "FILIA"](/uploads/artykuly/zdjecie/k_280x150/b8bb73a815310649f774c35312f67cabd7779e51.png)
![[ROZWIĄZANIE KONKURSU] Wieczór w teatrze? Czemu nie!](/uploads/artykuly/zdjecie/k_280x150/5284722bac7bb7c3297e375b6b88c928d1a71cd3.png)
![[ROZWIĄZANIE KONKURSU] Wygraj pakiet startowy na wyjątkowy bieg militarny w centrum stolicy](/uploads/artykuly/zdjecie/k_280x150/c08eaf87bfecf69b7aca3d1f4ae1a6557f6ee6d2.png)
![[KONKURS] Wieczór w teatrze? Czemu nie!](/uploads/artykuly/zdjecie/k_280x150/1eedcca7a660498039f47dee94ea43ad62c366c5.png)














