Polska 2050 stoi przed wyzwaniem uporządkowania struktur po zakończonym w zeszły weekend procesie wyboru nowej przewodniczącej partii, Katarzyny Pełczyńskiej-Nałęcz. Wybory, w których pokonała Paulinę Hennig-Kloskę, pokazały głęboki podział ugrupowania. - Ostatnie wydarzenia w partii pokazują, że kombinacja różnych okoliczności - w tym niedoświadczenie działaczy - doprowadziła do sporego chaosu i dużych strat wizerunkowych - podkreśla dr hab. Bartłomiej Biskup. Z kolei prof. Monika Kaczmarek-Śliwińska dodaje, że komunikaty o „różnicach wizji” w partii mogą być odbierane zarówno jako kryzys, jak i element porządkowania ugrupowania.