„Chcemy, żeby ten film otwierał serca” – producentka Magda Kuczewska o filmie „Dalej Jazda 2”
Magda Kuczewska – producentka filmu „Dalej Jazda 2” w rozmowie z Julią Mendyk opowiada o emocjach, które towarzyszą seansowi drugiej części oraz o tym, do kogo skierowany jest film i dlaczego może poruszyć widzów w każdym wieku. Zdradza, jakie relacje i doświadczenia kryją się za kulisami produkcji, jak wyglądała praca na planie oraz dlaczego „Dalej Jazda 2” to opowieść o byciu razem, miłości i wspólnym przeżywaniu emocji – zarówno na ekranie, jak i poza nim.
Julia Mendyk: Gdyby miała Pani opisać „Dalej Jazda 2” jednym zdaniem widzowi, który waha się przed pójściem do kina – co by Pani powiedziała?
Magda Kuczewska: Jeżeli ktoś jest odważny i gotowy na emocje, to zapraszam na film „Dalej Jazda 2”.
Czy przed pójściem do kina na drugą część trzeba obejrzeć pierwszą?
Absolutnie nie trzeba, ale zdecydowanie warto.
Z której części jest Pani bardziej dumna – pierwszej czy drugiej?
Druga część jest bliższa mojemu sercu, głównie ze względu na wątek, który autor scenariusza i reżyser nazywa wątkiem „kanapkowym”. Chodzi o ludzi będących „pomiędzy” – pomiędzy dziećmi a rodzicami. Bardzo się z tym pokoleniem utożsamiam.
Z jednej strony są rodzice, z drugiej dzieci, a w tym wszystkim często zapominamy
o sobie.
Dokładnie – na końcu jesteśmy my, a przecież najpierw trzeba zadbać o siebie, żeby w ogóle mieć z czego dawać innym. Druga część „Dalej Jazda” jest także o tym – o niezapominaniu
o sobie.
Skąd się wziął tytuł filmu „Dalej jazda”?
To sformułowanie pochodzi z życia autora scenariusza. Jego prababcia bardzo często używała zwrotu „dalej jazda” w różnych okolicznościach – czasem w miłym sensie, czasem bardziej stanowczo, czasem zapraszając do działania, a czasem zastępując nim przekleństwa. To absolutnie życiowa inspiracja.
To bardzo ciekawe i oryginalne. Czy po zakończeniu zdjęć do „Dalej Jazda 2” poczuła Pani, że będzie Pani tęsknić za planem filmowym?
Bardzo! Okres zdjęciowy to tak naprawdę bardzo krótki czas – w przypadku „Dalej Jazda 2” było to 23 dni. To niezwykle intensywny okres, podczas którego bardzo się ze sobą zżywamy. Mam wrażenie, że poznajemy się wtedy naprawdę dobrze – zarówno od tej lepszej, jak i trudniejszej strony. To bardzo zbliża ludzi.
Co sprawia, że czas spędzony na planie zdjęciowym jest dla Pani tak wyjątkowy?
Całą ekipą filmową bardzo lubimy spędzać ze sobą czas i bardzo za sobą tęsknimy.
Ja osobiście uwielbiam energię planu zdjęciowego. Jestem producentką, która jest na planie od pierwszej do ostatniej minuty każdego dnia zdjęciowego – bardzo to cenię i naprawdę to kocham.
W filmie spotykają się różne pokolenia – od Julii Wieniawy po Małgorzatę Rożniatowską. Jak pracowało się Pani z tak różnorodną obsadą?
Dla mnie takie wielopokoleniowe spotkania są niezwykle inspirujące. Z jednej strony mamy Wiktora Zborowskiego, Marię Zborowską, Małgorzatę Rożniatowską – wybitną aktorkę teatralną, którą bardzo cenię – a z drugiej młode pokolenie, z zupełnie innym spojrzeniem na świat. To jak możliwość bycia w energii wielu perspektyw jednocześnie. To naprawdę wspaniałe doświadczenie.
A nauczyła się Pani czegoś od nich?
Ja uczę się cały czas. Fascynujące jest to, jak pokolenia wpływają na siebie nawzajem. To nie działa tylko w jedną stronę – bardzo często młodsze pokolenie uczy starsze. Obserwowanie tego, jak się na siebie otwierają, jest niezwykle ciekawe.
Czy przypomina sobie Pani sytuację z planu, która najlepiej pokazuje to międzypokoleniowe przenikanie się doświadczeń?
Pamiętam sytuację z innego filmu, w którym również grał Cezary Pazura. Podczas pierwszego czytania scenariusza spotkał się z Julią Wieniawą. Julia była bardzo zestresowana spotkaniem z Cezarym Pazurą – ikoną polskiego kina. A jednocześnie Cezary miał w głowie: „O mój Boże, spotkam kultową influencerkę”. To pokazuje, że wszyscy patrzymy na siebie przez pryzmat własnych doświadczeń. Wejście w perspektywę drugiego człowieka daje niesamowitą energię.
To prawda – czasem wystarczy zmienić perspektywę. Powiem szczerze, że już nie mogę się doczekać, aż zabiorę moją mamę i babcię do kina na „Dalej Jazda 2”. Już słyszę ten śmiech na sali kinowej.
I właśnie o to chodzi – żeby nie zastanawiać się, czy film spodoba się babci, mamie i wnuczce jednocześnie – tak po prostu ma być. Sama chodzę często do kina z dziećmi i ogromnie się cieszę, gdy film bawi nas wszystkich. „Dalej Jazda 2” jest właśnie o tej wielopokoleniowości. Każdy znajdzie w nim coś dla siebie.
To jest rewelacyjne – na „Dalej Jazda 2” może pójść każdy.
Bardzo nam na tym zależało, żeby film podobał się każdemu, bez względu na wiek. Jesteśmy też ogromnie poruszeni reakcjami młodego pokolenia. Na pokazy często przychodzą mamy z
córkami i to właśnie córki mają najwięcej do powiedzenia o filmie. To niezwykłe, zwłaszcza że często słyszy się, iż młodzi interesują się tylko amerykańskim kinem.
Jako głos młodszego pokolenia mogę powiedzieć, że „Dalej Jazda 2” w niczym nie ustępuje amerykańskim produkcjom – a nawet je przewyższa.
To bardzo miłe, zwłaszcza że młode pokolenie bywa często niesprawiedliwie oceniane. Ja absolutnie się z tym nie zgadzam. Każde pokolenie jest równie wartościowe – tylko działa inaczej.
To pewnie też zależy od człowieka.
Ależ oczywiście – tak było zawsze. Każde pokolenie jest tak samo ważne i tak samo wartościowe jak to sprzed dwudziestu lat. Często o tym zapominamy, idealizując przeszłość i myśląc, że „kiedyś” młodzi byli lepsi, bardziej zaangażowani i brali sprawy w swoje ręce. Tymczasem dziś robią dokładnie to samo – tylko w inny sposób.
Tak naprawdę niewiele się zmieniło. Zmieniła się jedynie perspektywa, wynikającaz wieku.
Dokładnie. Starsi, gdy byli młodzi, postępowali podobnie. Sama łapię się na tym, że czasem irytuję się na moją dziewięcioletnią córkę, gdy woli spędzać czas z koleżankami, mimo że dużo czasu spędzamy razem. Wtedy mój mąż przypomina mi z uśmiechem: „A Ty na swoich urodzinach wolałaś być z mamą czy z koleżankami?”. I to bardzo wiele uświadamia.
I właśnie takie filmy jak „Dalej Jazda 2’ nam to uświadamiają i otwierają oczy.
Tak, ale ja chciałabym, żeby ten film otwierał nie tylko oczy, ale też serca – i myślę, że tak jest.
Po obejrzeniu filmu, mogę śmiało potwierdzić Pani słowa. Jak widzę starszych, kochających się ludzi – jak Elę i Józka w filmie, wierzę, że miłość na całe życie istnieje.
Właśnie o to chodzi – żeby w nią uwierzyć. Spotkaliśmy wielu ludzi w wieku naszych bohaterów i było tam tyle miłości i radości. O bycie razem trzeba dziś walczyć – bo bycie razem jest ważne.
To prawda – bycie razem jest bardzo ważne.
I właśnie trochę o tym jest kino. Pójście do kina to bycie razem – wspólne przeżywanie emocji. To nie jest opowiadanie o nich później, ale realne doświadczanie ich tu i teraz, razem z innymi. Bardzo nas to cieszy i dlatego tak bardzo zależy nam na tym, aby jak najwięcej osób przyszło do kina i mogło przeżyć ten film wspólnie. I nie chodzi tylko o rodziny – chodzi o bycie razem w ogóle, o wszystko.
Czym jest to wszystko?
Chodzi o relację społeczną – o wspólnotę doświadczeń. Byłoby wspaniale, gdyby druga część miała podobny wpływ jak pierwsza, która spotkała się z ogromnym odzewem i przyniosła nam bardzo dużo poruszających informacji zwrotnych.
Czyli towarzyszył Pani strach, że sequel nie dorówna pierwszej części?
Oczywiście, że tak. Ale naszym celem nie było powtarzanie tego samego, tylko zrobienie czegoś równie dobrego, ale świeżego. Włożyliśmy w to dokładnie tyle samo serca i pracy, co w pierwszą część.
To widać podczas oglądania filmu. Już nie mogę się doczekać, aż obejrzę go ponownie
z bliskimi.
Bardzo cieszę się, że chce się na niego wracać – o to właśnie nam chodziło, bo nie jest to takie oczywiste.
Gratuluję stworzenia tak ciepłego, pełnego humoru i miłości filmu.
Bardzo dziękuję. Zapraszam wszystkich do kin na „Dalej Jazda 2”, aby wspólnie przeżyć te emocje.
Proszę zdradzić, będzie trzecia część?
A to już wszystko zależy od was, drodzy widzowie…
fot. Julia Mendyk



















![[Rozwiązanie konkursu] Spektakl „O co biega?” wygraj podwójną wejściówkę](/uploads/artykuly/zdjecie/k_280x150/ceb60f66148271c15e5a973e717a675c6d0affcf.jpeg)
![[KONKURS] Spektakl „O co biega?” wygraj podwójną wejściówkę](/uploads/artykuly/zdjecie/k_280x150/076eca4e1568b05cfc6c79baa19213d3f1b61dbe.jpeg)
![[Rozwiązanie konkursu] Spektakl „Piotruś Pan” wygraj wejściówki](/uploads/artykuly/zdjecie/k_280x150/efc19594e211d31d91a8c30352466699c5900dc1.jpeg)
![[KONKURS] Spektakl „Piotruś Pan” wygraj wejściówki](/uploads/artykuly/zdjecie/k_280x150/4220062c4a3bc4a89accbe6eeeadbeffc25cc607.jpeg)















