Dramatyczne chwile w pociągu. Konieczna była resuscytacja
„Zasłabł człowiek. Czy w pociągu jest ratownik albo lekarz? - taki komunikat usłyszeli pasażerowie pociągu, który zatrzymał się na stacji w Falenicy. Na miejscu nie było lekarza, ale z pomocą przyszła jadąca do pracy strażniczka stołecznej Straży Miejskiej. Przeprowadzona przez nią resuscytacja doprowadziła do odzyskania przez 65-letniego mężczyznę świadomości
Wczorajszy poranek pasażerowie jednego z pociągów, który zatrzymał się na stacji w Falenicy zapamiętają na długo. Tuż po godzinie 6.40 zamiast tradycyjnego gwizdka sugerującego możliwość odjazdu pociagu usłyszeli pytanie - Zasłabł człowiek. Czy w pociągu jest ratownik albo lekarz?
Jak się okazało w pociągu zasłabł jadący do pracy 65-letni mężczyzna. - W wąskim przejściu leżał około 65-letni mężczyzna. Wszyscy wokół się rozstąpili, nikt nie reagował, prawdopodobnie ludzie się bali lub nie wiedzieli co robić – relacjonuje strażniczka miejska, która udzielała pomocy mężczyźnie. – Kiedy pierwszy raz przeprowadziłam badanie funkcji życiowych, mężczyzna jeszcze oddychał i miał bardzo wysokie tętno. Po chwili - „zatrzymał się”. Kierownik pociągu przyniósł defibrylator AED. Poprosiłam, by natychmiast wzywał pogotowie - dodaje.
Jak relacjonuje stołeczna Straż Miejska do strażniczki dołączyła uczennica pierwszego roku szkoły pielęgniarskiej oraz jeszcze jeden pasażer. W trakcie akcji ratowniczej mężczyzna odzyskał świadomość, aby po chwili jego serce ponownie przestało bić. Ostatecznie około godziny 7.20 pacjent został zabrany przez załogę karetki pogotowia do szpitala.
- Defibrylator AED to urządzenie, które wielokrotnie zwiększa szansę uratowania osoby dotkniętej nagłym zatrzymaniem krążenia. Straż Miejska m.st. Warszawy dysponuje ponad setką tego typu urządzeń. Są one w dyspozycji zdecydowanej większości zmotoryzowanych załóg strażniczych, pełniących służbę w mieście. Wszyscy strażnicy miejscy przechodzą regularne szkolenia z pierwszej pomocy przedmedycznej, ale obsługę defibrylatora może przeprowadzić każdy, bez specjalnego przeszkolenia. Urządzenie samo wydaje instrukcje głosowe - wyjaśnia stołeczna Straż Miejska.
fot. Straż Miejska



























![[KONKURS] Poleć prosto na spektakl "BOEING BOEING" w Teatrze Capitol](/uploads/artykuly/zdjecie/k_280x150/93409b80e01a9624866740ec38e544506882d5dc.jpeg)
![[ROZWIĄZANIE KONKURSU] Mamy receptę na udany wieczór! Wygraj bilety na spektakl w Scenie Metro](/uploads/artykuly/zdjecie/k_280x150/0b45e6fbdad1d68efa4e13944a2e666fecf33c9f.jpeg)
![[KONKURS] Mamy receptę na udany wieczór! Wygraj bilety na spektakl w Scenie Metro](/uploads/artykuly/zdjecie/k_280x150/a94709a9a249b182111f142dcc272749e04de2a4.jpeg)
![[KONKURS] Wygraj książkę „Bielany. Antologia miejskich opowiadań”](/uploads/artykuly/zdjecie/k_280x150/845d96930906aa0bc3cacd03cac31d8fc9e27bcd.png)















