mobile

Historyczny sukces Mazowsza Warszawa w Lidze Mistrzów Głuchych!

Zakończyła się VI Liga Mistrzów Głuchych w piłce siatkowej kobiet i mężczyzn. Turniej, podobnie jak przed rokiem w Stambule, wygrały ekipy rosyjskie - KHMAO-Ugra wśród mężczyzn i Kaługa wśród kobiet.

Marcin Kalicki/informacja prasowa
Historyczny sukces Mazowsza Warszawa w Lidze Mistrzów Głuchych!

Tegoroczna edycja rozgrywana w Warszawie w dn. 26-28 września okazała się wyjątkowo udana dla polskich zespołów. Aż trzy z czterech polskich drużyn dotarły do półfinałów, a MKSN Mazowsze Warszawa zdobył historyczny, brązowy medal. Natomiast gospodynie zajęły wysoką 5. lokatę. Dla zespołów z Łodzi i Wrocławia również był to najlepszy występ w historii.

VI Liga Mistrzów Głuchych została zorganizowana przez DVCL, EDSO, PZSN oraz MKSN Mazowsze Warszawa. Rozgrywana była pod patronatami honorowymi Marszałka Województwa Mazowieckiego, Prezydenta m. st. Warszawy oraz Polskiego Związku Piłki Siatkowej. Wysoki poziom sędziowania zapewnili sędziowie MWZPS. W turnieju uczestniczyło blisko dwustu zawodników z ośmiu państw.

Mecze decydujące o medalach:

- o brązowy medal:

Kobiety

ŚWIT WROCŁAW - SANKT PETERSBURG 1:3 (14:25, 25:23, 22:25, 19:25)

Mężczyźni

MKSN MAZOWSZE WARSZAWA - ŁKSG ŁÓDŹ 3:0 (25:17, 25:19, 25:16)

- o złoty medal:

Kobiety

KAŁUGA - METEOR KIJÓW 3:0 (25:9, 25:12, 25:12)

Mężczyźni

METEOR KIJÓW - KHMAO UGRA 1:3 (25:19, 22:25, 15:25, 23:25)

Klasyfikacja końcowa

Kobiety

1. Kaługa (ROSJA)

2. Meteor Kijów (UKRAINA)

3. Sankt Petersburg (ROSJA)

4. Świt Wrocław (POLSKA)

5. MKSN Mazowsze Warszawa (POLSKA)

6. SCC Budapeszt (WĘGRY)

7. SK Olympia Praga (CZECHY)

8. CSSM Paryż (FRANCJA)

9. ALSL Torcy ( FRANCJA)

Mężczyźni

1. KHMAO - Ugra (ROSJA)

2. Meteor Kijów (UKRAINA)

3. MKSN Mazowsze Warszawa (POLSKA)

4. ŁKSG Łódź (POLSKA)

5. SK Olympia Praga (CZECHY)

6. Izmir Bornova (TURCJA)

7. Berliner GSV (NIEMCY)

8. CSS Rennes (FRANCJA)

MVP turnieju

Kobiety

Pamela Łuszczyńska (Świt Wrocław)

Mężczyźni

Marin Bigler (MKSN Mazowsze Warszawa)

Wśród organizatorów turnieju były też osoby słyszące. Aneta Jarosińska i Edyta Złotkowska od początku zaangażowały się w ten projekt jako wolontariuszki. - Siatkówka to nasza pasja o wielu lat, jednak o tym sporcie w wykonaniu głuchych usłyszałyśmy po raz pierwszy trochę ponad rok temu. Wówczas dowiedziałyśmy się, że Mazowsze Warszawa potrzebuje pomocy w zebraniu środków na wyjazd na V Ligę Mistrzów do Stambułu. Zaimponowała nam waleczność tych zawodników, nie tylko na boisku, ale i poza nim. Mimo przeciwności walczyli o spełnienie swoich sportowych marzeń. Wtedy postanowiłyśmy zorganizować akcję zbierania środków na ten wyjazd. Zakończyła się ona sukcesem, zawodnicy Mazowsza polecieli do Turcji i zajęli bardzo dobre, czwarte miejsce w turnieju. Kiedy usłyszałyśmy, że kolejna edycja Ligi Mistrzów Głuchych ma odbyć się w Warszawie, nie zastanawiałyśmy się długo i postanowiłyśmy pomóc przy jej organizacji - mówi Edyta Złotkowska.

- Pracy było naprawdę dużo, zdajemy sobie sprawę że nie wszystko udało nam się w stu procentach. Bardzo ważna była pomoc okazana przez sponsorów, którym raz jeszcze przy tej okazji dziękujemy. I na pewno nie udałoby się zorganizować tego turnieju bez wsparcia Polskiego Związku Piłki Siatkowej oraz Miasta Stołecznego Warszawy. Cieszymy się, że udało się zaangażować obie instytucje, bo to pozwoliło zorganizować turniej na europejskim poziomie i pokazać, że nasze miasto jest otwarte i przyjazne. Sportowo turniej również był znakomity, oglądaliśmy wiele widowiskowych akcji, podobnych do tych, które oglądamy na pierwszoligowych parkietach. To, że jest to turniej niesłyszących chwilami można było poznać tylko po tym, że zawodnicy porozumiewali się w języku migowym. Przy okazji prośba i apel - nie nazywajmy głuchych głuchoniemymi. Oni nie są niemi, mają swój język, czyli język migowy, potrafią też pisać zarówno w językach ojczystych, jak i w angielskim - powiedziała Aneta Jarosińska.

Bez wątpienia rywalizacja podczas 6th Deaf Volleyball Champions League Warsaw 2019 mogła się podobać. W szczególności cieszą historyczne występy polskich zespołów i bardzo pozytywna atmosfera, energia i radość podczas zawodów. Jesteśmy zadowoleni, że mogliśmy sprawować patronat medialny nad taką imprezą.

Fot. Wojciech Wiziecki  

KOMENTARZE

aktualności

REKLAMA
więcej z działu aktualności
REKLAMA

sport

więcej z działu sport

kultura i rozrywka

więcej z działu kultura i rozrywka

Drogi i Komunikacja

więcej z działu Drogi i Komunikacja

KONKURSY

więcej z działu KONKURSY

Sponsorowane

więcej z działu Sponsorowane

kulinaria

więcej z działu kulinaria

Zdrowie i Uroda

więcej z działu Zdrowie i Uroda