mobile
REKLAMA

Matka i syn aresztowani za zabójstwo ze szczególnym okrucieństwem

Żoliborscy i bielańscy policjanci zatrzymali 38-letnią kobietę oraz jej 17-letniego syna w związku z brutalnym zabójstwem mężczyzny, którego zwęglone zwłoki odnaleziono pod koniec maja ubiegłego roku w Parku Kaskada. Oboje usłyszeli zarzuty, w tym zabójstwa ze szczególnym okrucieństwem. Decyzją sądu zostali tymczasowo aresztowani na trzy miesiące. Grozi im kara dożywotniego pozbawienia wolności.

oprac. Karolina Najda
Matka i syn aresztowani za zabójstwo ze szczególnym okrucieństwem

Ciało mężczyzny znaleziono w studzience ciepłowniczej. Zwłoki były w znacznym stanie rozkładu, co początkowo utrudniało identyfikację ofiary oraz ustalenie przyczyn śmierci. Dopiero szczegółowe ekspertyzy biegłych z zakresu medycyny sądowej i pożarnictwa pozwoliły ustalić, że mężczyzna został oblany substancją łatwopalną i podpalony, a doznane obrażenia doprowadziły do jego śmierci.

Sprawą od początku zajmowali się kryminalni i dochodzeniowcy z Bielan i Żoliborza. Policjanci przeprowadzili szeroko zakrojone śledztwo: analizowali zabezpieczone materiały dowodowe, przesłuchiwali świadków oraz prowadzili rozpoznanie środowiskowe i terenowe. Wielogodzinna praca oraz współpraca funkcjonariuszy z różnych wydziałów pozwoliły odtworzyć przebieg wydarzeń i ustalić tożsamość osób odpowiedzialnych za zbrodnię.

Z ustaleń śledczych wynika, że ofiara była wcześniej wielokrotnie nękana przez zatrzymaną kobietę i jej syna. Mężczyzna miał być regularnie wyzywany, zastraszany i atakowany fizycznie, czego skutkiem było m.in. złamanie ręki. Pod koniec marca podejrzani podpalili namiot, w którym mieszkał. Kilka tygodni później, w studzience ciepłowniczej na terenie Parku Kaskada, doszło do zabójstwa.

Śledczy ustalili również, że w trakcie zdarzenia kobieta kierowała groźby wobec innych osób, zmuszając je do opuszczenia miejsca zdarzenia oraz do zachowania milczenia.

Zatrzymani zostali doprowadzeni do prokuratury, gdzie usłyszeli zarzuty, w tym zabójstwa ze szczególnym okrucieństwem, uporczywego nękania oraz spowodowania naruszenia czynności narządu ciała i rozstroju zdrowia trwającego powyżej siedmiu dni. Kobiecie dodatkowo postawiono zarzut kierowania gróźb karalnych.

Na wniosek Prokuratury Rejonowej Warszawa-Żoliborz sąd zdecydował o zastosowaniu wobec obojga podejrzanych tymczasowego aresztu na okres trzech miesięcy. Sprawa ma charakter rozwojowy.

fot. KSP


 

KOMENTARZE

aktualności

REKLAMA
więcej z działu aktualności
REKLAMA

sport

więcej z działu sport

kultura i rozrywka

więcej z działu kultura i rozrywka

Drogi i Komunikacja

więcej z działu Drogi i Komunikacja

Kryminalne

więcej z działu Kryminalne

KONKURSY

więcej z działu KONKURSY

Sponsorowane

więcej z działu Sponsorowane

Biznes

więcej z działu Biznes

kulinaria

więcej z działu kulinaria

Zdrowie i Uroda

więcej z działu Zdrowie i Uroda