Najstarsza kamienica na Woli zniknęła z mapy Warszawy
21 i 23 grudnia dokonano rozbiórki najstarszej kamienicy na Woli przy ul. Łuckiej 8. - Jesteśmy zasmuceni faktem, że doszło do rozbiórki, jednego z najstarszych reliktów historycznych na Woli. Niestety rozbiórka ta spowodowała, że zabytkowej kamienicy przy ul. Łuckiej w zasadzie już nie ma - przekazały władze Dzielnicy Wola.

Relikt objęty jest procedurą wpisu do rejestru zabytków, w związku z tym wszelkie prace prowadzone przy budynku prowadzone są niezgodnie z prawem. W sobotę dzięki szybkiej interwencji udało się te prace powstrzymać – mówi Mazowiecki Wojewódzki Konserwator Zabytków Marcin Dawidowicz. – Niezależnie od tego działania rozbiórkowe zostały wznowione w poniedziałek i na chwilę obecną ocalała już tylko ściana szczytowa i fragment frontowej – dodaje Marcin Dawidowicz, który już w sobotę złożył zawiadomienie do prokuratury o możliwości popełnienia przestępstwa.
- Pomimo tego, że w sobotę po naszej interwencji prace zostały wstrzymane, zakaz prowadzenia dalszych robót wydał Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego i pomimo też obecności policji dzisiaj w nocy inwestor wyburzył kamienicę. Część cegieł, część murów runęła na chodnik i trawniki, w mojej ocenie stwarzając zagrożenie dla zdrowia i życia ludzi – mówi Stołeczny Konserwator Zabytków Michał Krasucki.
Do momentu rozbiórki, kamienica przy ul. Łuckiej 8 wciąż była zabytkiem, znajduje się w gminnej ewidencji zabytków. Ponadto z uwagi na wszczętą przez Mazowieckiego Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków procedurę wpisu do rejestru zabytków, obiekt z mocy ustawy o ochronie zabytków podlegał także ochronie tymczasowej.
Co istotne w sobotę obecna na miejscu inspektor z Powiatowego Inspektoratu Nadzoru Budowlanego wstrzymał prace rozbiórkowe.
- Prace wstrzymane przez PINB niestety zostały dokończone. Jesteśmy absolutnie zdruzgotani tym faktem. Dzielnica Wola dzisiaj koncentruje się na wsparciu zarówno Wojewódzkiego jak i Stołecznego Konserwatora Zabytków w ich działaniach – mówi Burmistrz Woli Krzysztof Strzałkowski.
Dzielnica Wola koncentruje się teraz na odpowiednim zabezpieczeniu terenu wokół kamienicy, aby żadnemu przechodniowi czy kierowcy nie stała się krzywda.
- Z kamienicy został fragment ściany, i to co możemy teraz zrobić to dopilnować do końca, aby do prokuratury zostały złożone odpowiednie zawiadomienia na policję i do prokuratury – dodaje Krasucki.
Wspólnie pracujemy - dysponując obecnymi rozwiązaniami prawnymi - aby ta i jej podobne rozbiórki w przyszłości nie miały miejsca.
- Cała ta sytuacja jest przyczynkiem do poważnej dyskusji na temat zaostrzenia przepisów związanych z bezpieczeństwem zabytków. Procedury administracyjne związane ze wpisem bądź skreśleniem z ewidencji czy rejestru zabytków są długie i skomplikowane. Czas stworzyć mechanizmy prawne, aby stworzyć służbom konserwatorskim i samorządom możliwość właściwej ochrony na czas prowadzenia postępowań – dodaje Burmistrz Krzysztof Strzałkowski.