mobile
REKLAMA

Nocne incydenty w warszawskim metrze: Niebezpieczne skoki na dach i ataki wandali

Miniony weekend w stołecznej podziemnej kolejce upłynął pod znakiem serii naruszeń bezpieczeństwa oraz niszczenia mienia publicznego. Służby porządkowe interweniowały w dwóch odrębnych sprawach, które miały miejsce na stacjach Stadion Narodowy oraz Stokłosy. W obu przypadkach sprawcami były młode osoby, których działania doprowadziły do interwencji policji oraz konieczności wycofania z ruchu uszkodzonego taboru

oprac. Alicja Jaryczewska
Nocne incydenty w warszawskim metrze: Niebezpieczne skoki na dach i ataki wandali

Do pierwszego z odnotowanych zdarzeń doszło na stacji Stokłosy w nocy z piątku na sobotę. Grupa siedmiu zamaskowanych osób, ubranych w charakterystyczne kombinezony malarskie, dokonała tam zorganizowanego aktu wandalizmu na składzie zmierzającym w kierunku Kabat. Napastnicy działali w sposób przemyślany i niezwykle szybki – po wjeździe pociągu na peron zerwali zabezpieczenia drzwi, co automatycznie uniemożliwiło maszyniście odjazd ze stacji. W czasie, gdy pojazd był unieruchomiony, sprawcy w ciągu zaledwie kilkudziesięciu sekund pokryli sprayem ściany oraz okna dwóch wagonów. Całej akcji towarzyszyły wulgarne okrzyki kierowane w stronę osób postronnych, a zaraz po ukończeniu malowania grupa uciekła z terenu obiektu, zanim na miejsce dotarły siły policyjne.

Konsekwencje tego ataku są obecnie odczuwalne dla przewoźnika, który musiał natychmiast wyłączyć zdewastowany skład z regularnego rozkładu jazdy. Pociąg został przetransportowany do zajezdni technicznej, gdzie pracownicy przystąpili do żmudnego procesu czyszczenia karoserii i szyb z trudno usuwalnej farby. Obecnie trwa szczegółowe szacowanie strat finansowych, które obejmują nie tylko koszty samej naprawy i mycia, ale również straty wynikające z czasowej niedostępności taboru dla pasażerów. Policja prowadzi intensywne czynności śledcze mające na celu ustalenie tożsamości sprawców, analizując przy tym nagrania z monitoringu oraz materiały, które trafiły do sieci. Przedstawiciele metra zwracają uwagę na problematyczną kwestię ochrony peronów pośrednich, gdzie obecność strażników jest rzadsza niż na stacjach końcowych, co próbują wykorzystywać grupy wandali.

Natomiast w nocy z soboty na niedzielę, około godziny drugiej nad ranem, w obrębie drugiej linii metra doszło do kolejnego zdarzenia. Dwaj mężczyźni w wieku 21 i 22 lat przedostali się na peron techniczny stacji Stadion Narodowy, który na co dzień pozostaje zamknięty dla pasażerów ze względu na planowaną w tym miejscu budowę trzeciej linii. Młodzi ludzie zdecydowali się na ryzykowny manewr, skacząc z poziomu antresoli bezpośrednio na dach pociągu stojącego przy bocznych torach. Ich aktywność została błyskawicznie przerwana przez wartowników ochrony metra, którzy ujęli intruzów i uniemożliwili im ucieczkę przed przyjazdem patrolu policji. Funkcjonariusze sprawdzili, czy zatrzymani nie posiadają przy sobie akcesoriów do malowania graffiti, jednak nie odnaleziono przy nich żadnych podejrzanych przedmiotów. Ostatecznie ich zachowanie uznano za rażące złamanie regulaminu przewoźnika, co skutkowało nałożeniem na każdego z nich mandatu karnego w wysokości 500 złotych.

 

fot. Metro Warszawskie 

KOMENTARZE

aktualności

REKLAMA
więcej z działu aktualności

sport

więcej z działu sport

kultura i rozrywka

więcej z działu kultura i rozrywka

Drogi i Komunikacja

więcej z działu Drogi i Komunikacja

Kryminalne

więcej z działu Kryminalne

KONKURSY

więcej z działu KONKURSY

Sponsorowane

więcej z działu Sponsorowane

Biznes

więcej z działu Biznes

kulinaria

więcej z działu kulinaria

Zdrowie i Uroda

więcej z działu Zdrowie i Uroda