mobile
REKLAMA

Pies pozostawiony w aucie na silnym mrozie. Interweniowali strażnicy miejscy

Strażnicy miejscy wspólnie z policjantami wydobyli psa, którego ktoś zamknął w samochodzie pomimo panującego na zewnątrz silnego mrozu. Zwierze wyglądało na przemarznięte.

oprac. Jakub Moczydłowski
Pies pozostawiony w aucie na silnym mrozie. Interweniowali strażnicy miejscy

W ostatnich dniach stołeczni strażnicy miejscy musieli interweniować w niecodziennej sprawie. Zgłaszający zaalarmował, że w zaparkowanym przy ulicy Bartniczej na Targówku samochodzie głośno ujada pies.

Jak relacjonuje Straż Miejska funkcjonariusze, którzy dotarli na miejsce, rzeczywiście zastali czworonoga zamkniętego w samochodzie. Zwierze jednak nie ujadało, a wręcz przeciwnie zachowywało się apatycznie. Pies nie reagował na pukanie w szybę ani świecenie latarką. Według relacji strażników jego ciałem wstrząsały dreszcze, a szyby auta od wewnątrz pokryte były parą i zachodziły szronem. Na miejsce została wezwana policja.

Z uwagi na niską temperaturę policjanci zdecydowali o konieczności wybicia jednej z szyb i wydobyciu psa z auta. Zwierzę zostało przeniesione w celu rozgrzania do radiowozu straży miejskiej. Po niedługim czasie, funkcjonariusze Ekopatrolu przejęli co raz żwawiej poruszającego się czworonoga, który trafił do miejskiego schroniska na Paluchu.

Ekopatrol straży miejskiej przypomina, by przy trzaskającym mrozie nie narażać zwierząt na długotrwałe przebywanie w zimnym samochodzie. Psu czy kotu, mimo naturalnego futra, również grozi śmiertelne wychłodzenie.

 

fot. Straż Miejska

 

 

KOMENTARZE

aktualności

REKLAMA
więcej z działu aktualności
REKLAMA

sport

więcej z działu sport

kultura i rozrywka

więcej z działu kultura i rozrywka

Drogi i Komunikacja

więcej z działu Drogi i Komunikacja

Kryminalne

więcej z działu Kryminalne

KONKURSY

więcej z działu KONKURSY

Sponsorowane

więcej z działu Sponsorowane

Biznes

więcej z działu Biznes

kulinaria

więcej z działu kulinaria

Zdrowie i Uroda

więcej z działu Zdrowie i Uroda