mobile
REKLAMA

Pożar salonu i serwisu samochodowego na Targówku

W czwartek po godzinie 5:00 rano przy ulicy Krasnobrodzkiej na warszawskim Targówku wybuchł groźny pożar hali, w której mieści się salon sprzedaży oraz serwis samochodowy marki Ford należący do grupy PGD OMC. Ogień błyskawicznie objął cały budynek oraz kilkanaście pojazdów zaparkowanych na placu przed obiektem. Na miejscu trwa wielogodzinna akcja gaśnicza z udziałem ponad 40 zastępów Państwowej Straży Pożarnej oraz specjalistycznych jednostek ratowniczych

Oliwia Król
Pożar salonu i serwisu samochodowego na Targówku

Poranny pożar komercyjnego obiektu przy ul. Krasnobrodzkiej doprowadził do całkowitego spalenia konstrukcji serwisu oraz stojących w pobliżu aut. Choć żywioł został już zlokalizowany i ogień nie zagraża sąsiednim nieruchomościom, na miejscu wciąż pracują liczne zastępy strażaków, które zabezpieczają teren i prowadzą pracochłonne działania dogaszające.

Skomplikowana akcja ratownicza i brak poszkodowanych

Skala zdarzenia wymusiła natychmiastową mobilizację znacznych sił ratowniczych z terenu całej Warszawy. Do walki z żywiołem skierowano 45 zastępów straży pożarnej, wspieranych przez grupę operacyjną oraz specjalistyczną grupę ratownictwa chemiczno-ekologicznego, której zadaniem było monitorowanie stanu powietrza w rejonie zwartej zabudowy Targówka.

Mimo dynamicznego rozwoju pożaru i wysokiej temperatury, strażakom udało się zapobiec dalszemu rozprzestrzenianiu się ognia. Najważniejszą informacją zebraną przez służby medyczne i ratownicze pozostaje fakt, że w wyniku zdarzenia żaden z pracowników ani przechodniów nie odniósł obrażeń.

Działania dogaszające potrwają jeszcze kilka godzin

Aktualną sytuację na miejscu akcji potwierdza Państwowa Straż Pożarna. Żywioł opanowano w stopniu uniemożliwiającym jego dalszą ekspansję, jednak całkowite usunięcie zagrożenia wymagać będzie czasu.

Mamy informacje, że pożar został już zlokalizowany, czyli nie rozprzestrzenia się i trwa jego dogaszanie. Działania pewnie potrwają jeszcze kilka godzin - poinformował nas rzecznik prasowy stołecznej straży pożarnej, st. kpt. Wojciech Gralec.

Przyczyny pożaru zbada policja i prokuratura

Ze względu na specyfikę obiektu oraz znaczne straty materialne, obejmujące zarówno samą halę, jak i spalone pojazdy, kluczowe pozostaje ustalenie źródła wybuchu ognia.

fot. Oliwia Czechowska

KOMENTARZE

aktualności

REKLAMA
więcej z działu aktualności
REKLAMA

sport

więcej z działu sport

kultura i rozrywka

więcej z działu kultura i rozrywka

Drogi i Komunikacja

więcej z działu Drogi i Komunikacja

Kryminalne

więcej z działu Kryminalne

KONKURSY

więcej z działu KONKURSY

Sponsorowane

więcej z działu Sponsorowane

Biznes

więcej z działu Biznes

kulinaria

więcej z działu kulinaria

Zdrowie i Uroda

więcej z działu Zdrowie i Uroda