mobile
REKLAMA

Rolnicy przyjadą do stolicy – protest na ulicach Warszawy

Warszawa ponownie stanie się miejscem rolniczego protestu. W piątek, 9 stycznia 2026 roku, do stolicy zjadą rolnicy z całego kraju, by zaprotestować przeciwko umowie handlowej UE–Mercosur.

 

oprac. Julia Mendyk
Rolnicy przyjadą do stolicy – protest na ulicach Warszawy

Protest w stolicy

Planowana demonstracja w Warszawie będzie kolejnym etapem sprzeciwu rolników wobec umowy Unii Europejskiej z krajami Mercosur. 30 grudnia 2025 roku protestujący wyjechali ciągnikami na drogi w całej Polsce. Jak informowali organizatorzy, akcje protestacyjne odbywały się w ponad 200 lokalizacjach.

Zaczynamy walkę i będziemy walczyć do skutku – zaznaczali przedstawiciele OOPR.

Organizowany przez Oddolny Ogólnopolski Protest Rolników marsz 9 stycznia
w Warszawie, ma być kulminacją dotychczasowych działań protestacyjnych i wyraźnym sygnałem sprzeciwu przed dalszymi rozmowami w Brukseli.

Przebieg marszu

W zapowiedziach manifestacji zaplanowanej na piątek, 9 stycznia, pojawia się hasło „traktory na stolicę”, jednak w praktyce główną formą protestu ma być rozbudowany marsz pieszy przez centrum Warszawy. Z udostępnionej przez organizatorów mapy wynika, że trasa liczyć będzie ponad 3 kilometry i poprowadzi przez najbardziej reprezentacyjne ulice miasta. Start zaplanowano na godzinę 11.00.

Protest rozpocznie się na Placu Defilad. Stamtąd uczestnicy ruszą Alejami Jerozolimskimi w kierunku Wisły, a na Rondzie de Gaulle’a skręcą w prawo, wchodząc w ulicę Nowy Świat. Kolejnymi punktami marszu będą Plac Trzech Krzyży oraz Aleje Ujazdowskie.

Kluczowym momentem demonstracji ma być dotarcie w rejon Sejmu. Rolnicy skręcą w ulicę Matejki i przejdą pod budynek parlamentu przy ulicy Wiejskiej, gdzie jak zapowiadają, zamierzają skierować swoje postulaty bezpośrednio do parlamentarzystów. Następnie marsz poprowadzi ulicą Piękną z powrotem w Aleje Ujazdowskie.

Zakończenie protestu zaplanowano pod Kancelarią Prezesa Rady Ministrów. Trasa została zaprojektowana tak, by maksymalnie wyeksponować sprzeciw wobec umowy UE–Mercosur i zwrócić uwagę na sytuację polskiego rolnictwa wśród publiczności.

O co walczą rolnicy?

Głównym zapalnikiem protestów rolników jest perspektywa ratyfikacji umowy handlowej między Unią Europejską a krajami Mercosur (Argentyną, Brazylią, Paragwajem, Boliwią
i Urugwajem). Polscy rolnicy od dawna alarmują, że jej wejście w życie oznaczałoby dla krajowego, ale i europejskiego rolnictwa nierówną konkurencję, która w dłuższej perspektywie może okazać się nie do pokonania.

 

 

fot. Maja Jaubin

KOMENTARZE

aktualności

REKLAMA
więcej z działu aktualności
REKLAMA

sport

więcej z działu sport

kultura i rozrywka

więcej z działu kultura i rozrywka

Drogi i Komunikacja

więcej z działu Drogi i Komunikacja

Kryminalne

więcej z działu Kryminalne

KONKURSY

więcej z działu KONKURSY

Sponsorowane

więcej z działu Sponsorowane

Biznes

więcej z działu Biznes

kulinaria

więcej z działu kulinaria

Zdrowie i Uroda

więcej z działu Zdrowie i Uroda