mobile

Rozwiązanie konkursu - wygraj książkę wydawnictwa BOSZ pt. „Bezecnik gramatyki polskiej”

Znamy już zwycięzców!

Redakcja
Rozwiązanie konkursu - wygraj książkę wydawnictwa BOSZ pt. „Bezecnik gramatyki polskiej”

Miło nam poinformować, że książkę wydawnictwa BOSZ "Bezecnik gramatyki polskiej" wygrywają panie Mar EN i Marta Rutecka i Ewa Regina.

Pani Mar En napisała:

Dziś w ostatniej chwili chyba spojrzałam a tu książka która przypomniała mi szkolne lata....i to na samym początku wakacji <sic!>. Wydaje mi się że muszę wspomnieć że po skończeniu edukacji wyszło że jestem dyslektyczką, pewnie każdy kto to czyta pomyśli ale jak to, otóż w moim wieku nie było tak popularne bieganie po wszystkich specjalistach itd. i choć dobrze się uczyłam to ortografia, znaki przestankowe itd. były zawsze dla mnie czarną magią. I tak sobie chodziłam, nauczyciele jakoś tolerowali te moje pisemne wybryki i tak dotrwałam do matury, którą zdałam (z oceną lepszą z polskiego niż historii) a zawsze miałam humanistyczne inklinacje.....Ale po kilku latach do naszej rodziny dołączyła sympatyczna młoda dziewczyna i zaproponowała zrobienie mi badań w kierunku dysleksji i tak stałam się potwierdzona dyslektyczka ;) Zmierzam jednak do tego że całe może życie szkolne to było pasmo zabawnych zdarzeń. Bo to jak czasem zdarzało mi się napisać wypracowania to powodowało mnóstwo śmiesznych okoliczności.... I w zasadzie dzięki temu jestem chyba tak pogodną osobą. Lubię też wesołe książki a ,,Bezecnik gramatyki polskiej” wydaje się być właśnie taki. A ja z książkami zawsze poruszam się w tramwajach, przez co muszę zawsze kupować sobie większe torebki ;) A jeśli w tramwaju linii 33 lub 35 spotkacie dziewczynę z torebką z której wystaje róg książki albo z książką w dłoniach to mogę być ja.... a jeśli ta dziewczyna w rękach będzie miała ,,Bezecnik gramatyki polskiej” to znaczy że to ja a redakcji Informatora Stolicy była tak miła i mi tę książkę podarowała :)

Pani Marta Rutecka napisała komentarz o treści:

 Język polski i humor to najlepsze połączenie jakie mogło powstać. Wszelkie zagwozdki językowe są szalenie ciekawe, a nasz język daje nam nieskończone możliwości. Chętnie dołączę tę książkę do mojej kolekcji książek prof. Jerzego Bralczyka i prof. Jana Miodka aby poszerzać wiedzę i jednocześnie świetnie się bawić!

Zaś pani Ewa Regina napisała:

Siedzę w ławce, nerwowo gryząc końcówkę ołówka.
Wiedźma skanuje swoimi ślepiami zastygłe z przerażenia dzieci. Na sali panuje idealna cisza, nikt nie ośmieli się nawet pisnąć. Wszyscy wstrzymują oddech, czekając na ogłoszenie wyroku. Wiedźma uśmiecha się i sięga po leżący na biurku długopis.
- A dzisiaj do odpowiedzi numer…
„Błagam, tylko nie ja. Błagam”.
-… dwanaście!
„O, nie! Tylko nie to! Padło na mnie!” .Momentalnie zasycha mi w gardle, serce wali jak oszalałe, pocą mi się dłonie. Z krzesełka wstaję jak w transie i na miękkich nogach podchodzę do tablicy. Idę jak na ścięcie.

- Rozbiór zdania – mówi z satysfakcją Wiedźma, wskazując na tablicę i wręczając mi kredę. – No, proszę. Śmiało. Podmiot, orzeczenie, okolicznik, dopełnienie, przydawka... Czy może być coś prostszego?

W tym momencie zawsze budzę się z krzykiem. Minęły lata od moich spotkań z
polonistką, zwaną pieszczotliwie Wiedźmą, ale nadal nękają mnie koszmary. Nienawidziłam gramatyki, a na słowo „dyktando” od razu dostawałam wysypki. Pewnie dlatego tak namiętnie kolekcjonuje książki poświęcone naszemu ukochanemu językowi
ojczystemu. Mam już prawie wszystkie publikacje guru purystów językowych –
profesora Bralczyka, ale bardzo chciałabym dołączyć do mojej kolekcji „Bezecnik
gramatyki polskiej” Jacka Wasilewskiego. Już sam tytuł przyciąga, ale naprawdę zafascynował mnie podtytuł: „Tajemnice językowego półświatka”. Jak o języku polskim, to tylko z humorem, bo inaczej się po prostu nie da. Wystarczy spojrzeć na wyniki
tegorocznych matur – młodzież lepiej poradziła sobie z językiem angielskim niż
z polskim! Dlaczego? Bo gramatyka języka polskiego to prawdziwe pole minowe.
Kto, tak jak ja, zarobił w szkole kilka jedynek, ten doskonale zdaje sobie z
tego sprawę. Pora uporać się z traumą z dawnych lat i złapać byka za rogi. Z
całą pewnością pomoże mi w tym książka Jacka Wasilewskiego. W końcu człowiek
uczy się przez całe życie Nie chcę popełniać błędów, nie chcę się bez przerwy
zastanawiać, czy użyłam poprawnej formy, dlatego z wielką chęcią przygarnęłaby „Bezecnik gramatyki polskiej”!

Zwyciężczyniom gratulujemy i prosimy o kontakt na adres mailowy redakcja@informator-stolicy.pl

KOMENTARZE

aktualności

więcej z działu aktualności

sport

więcej z działu sport

kultura i rozrywka

więcej z działu kultura i rozrywka

Drogi i Komunikacja

więcej z działu Drogi i Komunikacja

Kryminalne

więcej z działu Kryminalne

KONKURSY

więcej z działu KONKURSY

Sponsorowane

więcej z działu Sponsorowane

Biznes

więcej z działu Biznes

kulinaria

więcej z działu kulinaria

Zdrowie i Uroda

więcej z działu Zdrowie i Uroda