Szedł w podartych butach
Sytuacji, kiedy strażnicy pomagają osobom potrzebującym, jest wiele. Niektóre mniej lub bardziej dramatyczne, ale wszystkie są bardzo potrzebne.
Tak było w piątek 14 lutego. Przejeżdżający ulicą patrol zauważył jak w podartych szmaciakach przez kałuże na chodniku szedł mężczyzna.
Strażnicy podeszli do niego. Jeden ze strażników zapytał, czy nie zimno mu w nogi? Odpowiedź była krótka - Zimno, ale nie mam butów bo mnie nie stać.
- No, to już pan ma - odpowiedział strażnik wręczając mężczyźnie zimowe obuwie.
Strażnicy regularnie kontrolują miejsca, gdzie gromadzą się bezdomni. Prowadzą związaną z tym bezpośrednią pomoc, czasem mają przy sobie ciepłe buty, które wożą na takie właśnie sytuacje. Tym razem buty na szczęście były w radiowozie.




























![[KONKURS] Spektakl „Łóżko pełne cudzoziemców” wygraj podwójną wejściówk](/uploads/artykuly/zdjecie/k_280x150/de36eece13fc94e0c677ebed3b2ce3c624df7390.jpeg)
![[Rozwiązanie konkursu] Spektakl „Palce lizać, czyli wybuchowy deser!” wygraj podwójną wejściówkę](/uploads/artykuly/zdjecie/k_280x150/9a9ade467e3101cfee574fe7e9f64ccbb6e4f37a.jpeg)
![[Rozwiązanie konkursu] Spektakl „Boeing Boeing” wygraj podwójną wejściówkę](/uploads/artykuly/zdjecie/k_280x150/09a4c61fd414f1d3470693c0fdb08d61cef10a4f.jpeg)
![[KONKURS] Spektakl „Palce lizać, czyli wybuchowy deser!” wygraj podwójną wejściówkę](/uploads/artykuly/zdjecie/k_280x150/80385c1480a1c78a6dcd72d5abf6fadfdcbcae49.jpeg)















