Zielone serce Warszawy – Plac Centralny, co o nim myślą mieszkańcy i turyści ?
Na początku czerwca odbyło się otwarcie Placu Centralnego. Po niemal dwóch latach przebudowy teren między Pałacem Kultury i Nauki a Muzeum Sztuki Nowoczesnej został całkowicie odmieniony. Inwestycja budziła wiele skrajnych emocji. Pod ponad dwóch miesiącach od oddania do użytku zielonego miejsca w sercu stolicy zapytaliśmy mieszkańców i turystów, co myślą o miejskiej inwestycji
Centrum Warszawy zrobiło się na początku czerwca bardziej zielone. Plac zyskał nowe drzewa, krzewy i trawniki, przywrócono historyczne kandelabry, a dawna trybuna zamieniła się w zieloną scenę. Pojawiły się zbiorniki na deszczówkę. W trakcie otwarcia prezydent Rafał Trzaskowski podkreślał w swoim wystąpieniu, że ma to być „zielone serce Warszawy”. Przewodnicząca Rady Warszawy, Ewa Malinowska-Grupińska, dodała, że mieszkańcy zyskali wreszcie przestrzeń, która – podobnie jak w innych europejskich metropoliach – będzie sprzyjała spotkaniom i wspólnemu spędzaniu czasu. Po ponad dwóch miesiącach od tamtego momentu zapytaliśmy mieszkańców stolicy i turystów, co myślą o miejskiej inwestycji.
Głos mieszkańców i gości
Jacek, prawie 18-letni mieszkaniec Piastowa przyznał, że zmiana robi na nim wrażenie, choć jego zdaniem Warszawa mogła pokusić się o więcej odwagi w projektowaniu zieleni.
– W mojej opinii ten plac wygląda bardziej estetycznie niż wcześniej. Mimo wszystko postawienie tych drzew w doniczkach wygląda trochę komicznie, bo są one jeszcze małe i sprawiają wrażenie tymczasowych. Ale sam fakt, że pojawiły się trawniki i więcej zieleni, to już duży krok do przodu. Z czasem może będzie tu naprawdę ładnie.
Jednocześnie Jacek nie krył, że wolałby, aby w przestrzeni znalazło się jeszcze więcej przyrody:
– Najlepiej byłoby, gdyby było tu więcej krzewów czy kwiatów. Teraz to jest, taki kompromis – trochę zieleni, ale nadal sporo betonu.

W rozmowie zwrócił też uwagę na inne problemy Warszawy:
– Niektóre chodniki są już w kiepskim stanie. A największy problem widzę w stacjach kolejowych: Śródmieście, Ochota czy Powiśle. Kiedyś Powiśle z tym wielkim łukiem z betonu i mozaikami robiło wrażenie, dziś jest zaniedbane i brudne. Podobnie Ochota. Moim zdaniem to wizytówki miasta, które powinny być odnowione, bo przyjezdni widzą je jako pierwsze.
Patrycja, 30-letnia warszawianka. Patrycja cieszyła się z nowej przestrzeni i zwróciła uwagę na jej funkcjonalność:
– Bardzo mi się podoba ten plac, bo wreszcie jest tu zielono. Można usiąść w spokoju, odpocząć, a przy okazji podziwiać wieczorny widok na Pałac Kultury. To naprawdę robi wrażenie.
Podkreśliła też, że lokalizacja sprawia, iż plac może stać się popularnym miejscem spotkań wśród młodych warszawiaków:
– Blisko jest Bar Studio, więc można najpierw posiedzieć tutaj, a później wybrać się do klubu. To fajne połączenie – trochę relaksu i trochę rozrywki.

Na pytanie o inne inwestycje, które chciałaby zobaczyć w mieście, odpowiedziała z uśmiechem:
– Szczerze mówiąc, nie zastanawiałam się nad tym. Może przydałoby się jeszcze jeden Park Moczydło dla mieszkańców. Ale przede wszystkim cieszę się, że w ogóle powstała taka przestrzeń. To były potrzebne zmiany i uważam, że służą warszawiakom.
Na placu spotkaliśmy także turystów z Siedlec, którzy odwiedzali Warszawę w celach kulturalnych.
– Przyjechaliśmy, żeby trochę poznać polską kulturę, zwiedzić Muzeum Powstania Warszawskiego. Stolica ma naprawdę sporo do zaoferowania.
Nowo otwarty plac stał się dla nich naturalnym miejscem odpoczynku między kolejnymi punktami zwiedzania:
– Sporo ludzi przychodzi tutaj się zrelaksować, my też przyszliśmy na chwilę odpocząć. To taki dobry przystanek regeneracyjny.
Na pytanie o atrakcje w Siedlcach odpowiedzieli z rozbrajającą szczerością:
– Raczej wyjeżdża się do większych miast, żeby zobaczyć coś więcej. Warszawa daje dużo więcej możliwości niż nasze miasto.
Plac jako wizytówka miasta
Opinie warszawiaków i gości pokazują, że nowy plac budzi emocje – od entuzjazmu po krytyczne uwagi. Wszyscy jednak podkreślają, że centrum stolicy zyskało przestrzeń, która sprzyja spotkaniom, odpoczynkowi i wydarzeniom kulturalnym.




















![[Rozwiązanie konkursu] Wygraj dwuosobowe zaproszenie na spektakl „Kiedy kota nie ma...” w Teatrze Capitol](/uploads/artykuly/zdjecie/k_280x150/617b5d8494693a51b7177fcd81f8b7a6732a16b9.jpeg)
![[Rozwiązanie konkursu] "Królestwa” w teatrze Guliwer. Wygraj wejściówki](/uploads/artykuly/zdjecie/k_280x150/c0a11177299647a0b33804552a3034ee69d6ac5e.png)
![[KONKURS] Wygraj dwuosobowe zaproszenie na spektakl „Kiedy kota nie ma...” w Teatrze Capitol](/uploads/artykuly/zdjecie/k_280x150/4825147c3d89655a2314d4eb4fdadee5b55d2cdd.jpeg)
![[KONKURS] Spektakl "Królestwa” w teatrze Guliwer. Wygraj wejściówki](/uploads/artykuly/zdjecie/k_280x150/d4724544acba293893d5061cf1d41f483cff089e.png)














