mobile

A my już w brązie się kochamy, nikomu jego nie oddamy!

Na odbywającym się w Wieliczce turnieju finałowym Mistrzostw Polski Młodziczek w siatkówce z bardzo dobrej pokazały się mazowieckie zespoły. Na pierwszym miejscu uplasowała się ekipa LTS Legionovia Legionowo, a na najniższym stopniu podium stanęła drużyna UKS Atena Warszawa.

Marcin Kalicki
A my już w brązie się kochamy, nikomu jego nie oddamy!

Trzydniowy, weekendowy turniej w Małopolsce to znakomity popis gry w wykonaniu młodych siatkarek reprezentujących osiem najlepszych w tym roku ekip z całego kraju. O medale walczyły zespoły: KS Metro Warszawa, LTS Legionovia Legionowo, UKS Barnim Goleniów, Impel Wrocław, MKS Dąbrowa Górnicza, UKS Atena Warszawa, Szóstka Mielec i Energetyk Poznań.

Kibice siatkówki zgromadzeni w Centrum Rekreacyjno-Edukacyjnym Solne Miasto mieli okazję obejrzeć wiele ciekawych pojedynków, niesamowitych zagrań, bloków i ataków, mecze pełne emocji i walki do ostatniego punktu. W decydujących o medalach spotkaniach młode adeptki piłki siatkowej z Dąbrowy Górniczej pokonały KS Metro 2:0 (25:16, 25:16), a mocna ekipa z Legionowa okazała się lepsza od innej stołecznej drużyny – UKS Atena również wygrywając 2:0. W wielkim finale zagrały siatkarki Legionovii i MKS-u. Lepsze okazały się Mazowszanki, które dzięki wygranej 2:0 (25:21, 25:15) zdobyły złote medale Mistrzostw Polski.

W meczu o trzecie miejsce doszło do spotkania derbowego. W bratobójczej walce dwóch stołecznych drużyn w obydwu setach toczyła się bardzo wyrównana walka, a o zwycięstwie w każdym z setów decydowały niewielkie błędy rywalek. Znakomita gra m.in. Martyny Leoniak, wybranej najlepszą zawodniczką tego spotkania, pomogła ekipie Ateny wygrać spotkanie 2:0 (25:22, 28:26) i zdobyć brązowe medale w najważniejszych rozgrywkach krajowych w tej kategorii wiekowej. Najlepszą przyjmującą zawodów została Martyna Terlikowska, a rozgrywającą – Wiktoria Kowalczyk (obydwie UKS Atena Warszawa).

Specjalnie dla Informatora Stolicy turniej podsumowały siatkarki UKS Ateny. – Finały Mistrzostw Polski Młodziczek uważam za bardzo udane, ponieważ zdobycie brązowego medalu na skale Polski jest ogromnym sukcesem. Naszym największym przeciwnikiem była LTS Legionovia, która w meczu półfinałowym zagrała najlepszy swój mecz na tym turnieju. Ten sukces jest dla mnie czymś nie do opisania. To, że zdobyliśmy brązowy medal na Mistrzostwach Polski Młodziczek jest czymś wspaniałym, jednak zyskaliśmy coś znacznie cenniejszego. Patrząc na to jak grałyśmy na początku sezonu, nikt by nie pomyślał, że zajdziemy tak daleko. Pierwszy raz grałyśmy w takiej ekipie, która okazała się najlepszą kombinacją jaka mogła powstać. Dzięki chwilom smutku i radości staliśmy się rodzina. Choć na początku nie było łatwo daliśmy radę i jestem z nas wszystkich bardzo dumna. Chciałabym podziękować naszym trenerom, każdemu z osobna, za to ile dla nas poświęcili oraz ile podczas tego sezonu się dzięki nim nauczyłyśmy oraz naszym rodzinom, które wspierały nas jak tylko mogły na każdym meczu od początku do końca. Jednak najbardziej chciałabym podziękować wszystkim zawodniczkom, bo nie ważne czy grałaś w tym momencie na boisku czy też stałaś w kwadracie, każdej tak samo zależało na wspólnej wygranej i każda dążyła w ten sam sposób do celu. Po meczach wszyscy mieliśmy zdarte gardła, ale na pewno było warto, bo jak to mówi nasza nowa piosenka „a my już w brązie się kochamy, nikomu jego nie oddamy” – powiedziała Wiktoria Muther.

Najlepsza rozgrywająca turnieju Wiktoria Kowalczyk: – Moja drużyna zdobyła brązowy medal na Mistrzostwach Polski Młodziczek, z którego się bardzo cieszę. To był dla nas ciężki sezon, obfitujący zarówno w zwycięstwa jak i porażki. Nie gram z dziewczynami z klubu na co dzień i bałam się, czy uda mi się zgrać z zespołem w tak krótkim czasie. Na szczęście udało się. Nagrodę indywidualną najlepszej rozgrywającej traktuje w dwóch wymiarach. Po pierwsze, dziękuje dziewczynom, bo bez ich pomocy i zaangażowania nie udałoby mi się zdobyć tego wyróżnienia. Z drugiej strony cieszę się, że moja ciężka praca została doceniona i zauważona przez innych. W przyszłym sezonie chcemy dać z siebie jeszcze więcej i cóż może pokusimy się o walkę w zdobyciu złota.

– Spodziewałyśmy się, że turniej nie będzie należał do najłatwiejszych. Każda z drużyn jechała tam po to, aby wygrać. Od początku wiedziałyśmy, że naszym głównym rywalem będzie LTS Legionovia. Mało osób wierzyło w nas przed tym sezonem, ale ciężką pracą udowodniłyśmy, że jesteśmy w stanie powtórzyć zeszłoroczny sukces jakim jest zdobycie medalu Mistrzostw Polski. Dla mnie kolejny medal jest niesamowitą nagrodą za cały sezon. Będziemy walczyć o kolejne! – oświadczyła Ola Baczewska.

Marcin Kalicki

KOMENTARZE

aktualności

REKLAMA
więcej z działu aktualności
REKLAMA

sport

więcej z działu sport

kultura i rozrywka

więcej z działu kultura i rozrywka

Drogi i Komunikacja

więcej z działu Drogi i Komunikacja

KONKURSY

więcej z działu KONKURSY

Sponsorowane

więcej z działu Sponsorowane

kulinaria

więcej z działu kulinaria

Zdrowie i Uroda

więcej z działu Zdrowie i Uroda