Akcja "Adoptuj Warszawiaka" w Parku Skaryszewskim
Niedzielne popołudnie w Parku Skaryszewskim było niesamowitą atrakcją dla psów ze Schroniska Na Paluchu, jak i odwiedzających spacerowiczów.
Akcja „Adoptuj Warszawiaka” to już kolejna edycja organizowana przez Schronisko Na Paluchu. Kilkadziesiąt piesków zebrało się od godziny 13:00 w parku żeby zaprezentować się i szukać nowego domu.
W poprzednich edycjach, które cieszyły się wielkim powodzeniem, mnóstwo psów znalazło nowe rodziny. Taki był też plan na wczorajszy dzień.
Pieski stały z wolontariuszami, zadowolone, na świeżym powietrzu, można było się z nimi pobawić, ale też dowiedzieć się wiele na ich temat, na temat schroniska i prawidłowej opieki nad zwierzęciem.
Całe wydarzenie miało na celu szerzenie idei adopcji, pokazanie, że pies może być w schronisku tylko nieszczęśliwy, że schroniska potrafią o nich zadbać.
Dodatkowo na osoby, które przyszły do Parku Skaryszewskiego, czekało darmowe zaczipowanie psa. Wystarczyło tylko wypełnić formularz, przynieść książeczkę zdrowia swojego pupila i ustawić się w bardzo długiej, ale sprawnie działającej kolejce.
„Nasza akcja jest po to, żeby ludzie zobaczyli nasze psy w innym otoczeniu niż w klatkach, pokazać wesołe psy, które potrzebują kochających właścicieli. W poprzednich latach to się sprawdzało i ludzie chętniej przychodzili do parku niż do schroniska. I oczywiście udawało się też opuszczać go w większym składzie, z nowymi pupilami”- mówi wolontariusz trzymając na smyczy uroczego mieszańca, przewiązanego bandanką.
Rodziny, znajomi również przyszli ze swoimi zwierzętami na spacer, żeby pobawili się z innymi psami i miło spędzili czas. Można było dołączyć też do wolonariatu.
„Przyszłam tutaj, bo chciałabym być wolontariuszem w schronisku i chcę dowiedzieć się jak to działa, co muszę w tym celu zrobić. Dostałam już wytyczne i mam nadzieję zacząć współpracę”- powiedziała Klaudia, jedna z osób, które przyszły do Parku Skaryszewskiego.
„Przyszliśmy w poszukiwaniu pieska i myślę, że już go znaleźliśmy. Córka jest przeszczęśliwa i my się cieszymy, że możemy pomóc. To super akcja!”- skomentowała rodzina.
Widać było, że schronisko dobrze zajmuje się swoimi podopiecznymi, wspiera ich promowanie i mocno zachęca do adopcji. Teraz pozostaje czekać aby chętni przyjęli pod swój dach pieski, które dziś widzieli, by za rok schronisko mogło prezentować kolejne zwierzęta potrzebujące pomocy.























![[KONKURS] Wygraj książkę niespodziankę od wydawnictwa "FILIA"](/uploads/artykuly/zdjecie/k_280x150/b8bb73a815310649f774c35312f67cabd7779e51.png)
![[ROZWIĄZANIE KONKURSU] Wieczór w teatrze? Czemu nie!](/uploads/artykuly/zdjecie/k_280x150/5284722bac7bb7c3297e375b6b88c928d1a71cd3.png)
![[ROZWIĄZANIE KONKURSU] Wygraj pakiet startowy na wyjątkowy bieg militarny w centrum stolicy](/uploads/artykuly/zdjecie/k_280x150/c08eaf87bfecf69b7aca3d1f4ae1a6557f6ee6d2.png)
![[KONKURS] Wieczór w teatrze? Czemu nie!](/uploads/artykuly/zdjecie/k_280x150/1eedcca7a660498039f47dee94ea43ad62c366c5.png)














