„Barometr zawodów 2026”: w tych branżach Mazowsze i Warszawa potrzebują pracowników
W 2026 roku największe braki kadrowe na Mazowszu wystąpią w branżach: medyczno-opiekuńczej, edukacyjnej, TSL (transport, spedycja, logistyka), służb mundurowych oraz finansowo-prawnej – wynika z raportu „Barometr zawodów 2026” opracowanego przez Wojewódzki Urząd Pracy w Warszawie.
Mazowsze: deficyty kadrowe w kluczowych sektorach
Na Mazowszu wciąż najbardziej deficytowe są zawody w sektorze opieki i medycyny: lekarze, pielęgniarki, położne, fizjoterapeuci, masażyści, opiekunowie osób starszych i niepełnosprawnych, psycholodzy i terapeuci. Braki kadrowe dotyczą również edukacji, szczególnie nauczycieli przedmiotów zawodowych i praktycznej nauki zawodu, a także nauczycieli języków obcych i szkół specjalnych.
W branży TSL deficyt odczuwają kierowcy ciężarówek i autobusów oraz magazynierzy, a wśród pozostałych zawodów deficytowych wymienia się elektryków, energetyków, spawaczy czy pracowników służb mundurowych. W sumie na Mazowszu niedobory obejmują 19 grup zawodów, w porównaniu z 22 w 2025 roku, co wskazuje na lekką poprawę sytuacji, szczególnie w branży budowlanej. – „Barometr zawodów 2026 pokazuje stabilizację rynku pracy na Mazowszu. Liczba zawodów deficytowych spadła, a w całym województwie nie ma zawodów nadwyżkowych” – mówi Artur Pozorek, zastępca dyrektora Wojewódzkiego Urzędu Pracy w Warszawie.
Warszawa: aż 62 zawody z deficytem pracowników
Stolica wyróżnia się znacznie większą liczbą deficytowych zawodów – 62 grupy zawodowe wymagają wsparcia kadrowego. Najbardziej poszukiwani są:
-
pedagodzy i nauczyciele wspomagający, nauczyciele przedszkolni,
-
ratownicy medyczni, lekarze, pielęgniarki, położne, psycholodzy, terapeuci,
-
kierowcy autobusów, pracownicy służb mundurowych,
-
eksperci IT (bazy danych, infrastruktura cyfrowa),
-
pracownicy branży budowlanej – murarze, cieśle, betoniarze, zbrojarze oraz technicy i inspektorzy budowlani.
W Warszawie odnotowano także zawody nadwyżkowe, czyli takie, na które jest więcej kandydatów niż ofert pracy: graficy, dziennikarze, tłumacze, specjaliści PR i marketingu, technicy ekonomiści oraz eksperci nauk humanistycznych.
Dlaczego brakuje pracowników?
Głównymi przyczynami deficytów kadrowych są nieatrakcyjne warunki pracy, niskie wynagrodzenia w stosunku do odpowiedzialności, a także specyfika danego zawodu.
W sektorze medyczno-opiekuńczym wpływ na braki mają starzenie się społeczeństwa i rosnące potrzeby zdrowotne dzieci i młodzieży, a wielu pracowników odchodzi z publicznych placówek do własnych działalności. W edukacji brakuje młodych nauczycieli przedmiotów zawodowych, a zajęcia często prowadzą emeryci bez następców. W TSL problemem są wysoka rotacja, brak uprawnień do obsługi wózków widłowych i trudne warunki pracy, w tym zmiany, obciążenie fizyczne i psychiczne.
Raport „Barometr zawodów 2026” wskazuje, że pomimo poprawy w niektórych branżach, takich jak budowlana, deficyty w medycynie, edukacji i TSL pozostają poważnyam wyzwaniem dla rynku pracy Mazowsza i Warszawy.




















![[Rozwiązanie konkursu] Spektakl „Komedia odlotowa, czyli Lumbago” wygraj podwójną wejściówkę](/uploads/artykuly/zdjecie/k_280x150/9bf7431fcd54fd5d028ecbf97cc3cd56c4a4db15.jpeg)
![[KONKURS] Spektakl „Komedia odlotowa, czyli Lumbago” wygraj podwójną wejściówkę](/uploads/artykuly/zdjecie/k_280x150/600e6ccdecc4e634991921aa772a64de2698d2fa.jpeg)
![[Rozwiązanie konkursu] Spektakl „O co biega?” wygraj podwójną wejściówkę](/uploads/artykuly/zdjecie/k_280x150/ceb60f66148271c15e5a973e717a675c6d0affcf.jpeg)
![[KONKURS] Spektakl „O co biega?” wygraj podwójną wejściówkę](/uploads/artykuly/zdjecie/k_280x150/076eca4e1568b05cfc6c79baa19213d3f1b61dbe.jpeg)














