mobile
REKLAMA

Oszustwo „na policjanta” na Ursynowie. Seniorka straciła ponad 21 tys. zł, dwie osoby w areszcie

Policjanci z Ursynowa zatrzymali dwóch mężczyzn podejrzanych o udział w oszustwie metodą „na policjanta”. Ofiarą przestępców padła 85-letnia mieszkanka dzielnicy, która przekazała oszustom 21,5 tysiąca złotych. Decyzją sądu podejrzani trafili do aresztu.

oprac. Anastasia Sychova
Oszustwo „na policjanta” na Ursynowie. Seniorka straciła ponad 21 tys. zł, dwie osoby w areszcie

Do zdarzenia doszło w połowie kwietnia. Z ustaleń śledczych wynika, że sprawcy najpierw skontaktowali się telefonicznie z seniorką, podając się za pracownika poczty, a następnie za funkcjonariusza policji.

Podczas rozmów przekonywali kobietę, że jej oszczędności są zagrożone i trzeba je pilnie „zabezpieczyć” w ramach rzekomej akcji służb. Ustalono także hasło, którym miał posłużyć się mężczyzna odbierający gotówkę - było to słowo „anioł”.

Seniorka przekazała pieniądze

Wprowadzona w błąd 85-latka uwierzyła oszustom i przekazała gotówkę osobie, która pojawiła się pod jej mieszkaniem. Mężczyzna odebrał pieniądze i oddalił się z miejsca zdarzenia.

Po zgłoszeniu sprawy kryminalni z komisariatu na Ursynowie rozpoczęli działania operacyjne. Policjanci ustalili dwóch podejrzanych - 33-letniego obywatela Białorusi oraz 48-letniego obywatela Ukrainy. Obaj zostali zatrzymani na terenie Warszawy.

Odbierak” i „obserwator”

Według ustaleń funkcjonariuszy zatrzymani pełnili konkretne role w przestępczym procederze. Jeden z nich miał odebrać pieniądze od seniorki, drugi obserwował okolicę i nadzorował sytuację.

Prokuratura Rejonowa Warszawa-Ursynów przedstawiła mężczyznom zarzuty oszustwa.

Sąd zdecydował o areszcie

Na wniosek śledczych sąd zastosował wobec obu podejrzanych tymczasowy areszt. Za oszustwo grozi kara do 8 lat pozbawienia wolności.

Funkcjonariusze po raz kolejny przypominają, że policjanci nigdy nie proszą o przekazywanie pieniędzy ani o udział w rzekomych akcjach zabezpieczania gotówki. W przypadku podejrzanych telefonów należy natychmiast zakończyć rozmowę i skontaktować się z numerem alarmowym 112.

 

fot. freepik

KOMENTARZE

aktualności

REKLAMA
więcej z działu aktualności
REKLAMA

sport

więcej z działu sport

kultura i rozrywka

więcej z działu kultura i rozrywka

Drogi i Komunikacja

więcej z działu Drogi i Komunikacja

Kryminalne

więcej z działu Kryminalne

KONKURSY

więcej z działu KONKURSY

Sponsorowane

więcej z działu Sponsorowane

Biznes

więcej z działu Biznes

kulinaria

więcej z działu kulinaria

Zdrowie i Uroda

więcej z działu Zdrowie i Uroda