mobile
REKLAMA

Jak pomagać ptakom i dzikim zwierzętom podczas mrozów?

Mroźna zima to jeden z najtrudniejszych okresów dla ptaków i innych dzikich zwierząt żyjących w mieście. Gdy śnieg i lód ograniczają dostęp do pożywienia i wody, nawet niewielka, ale mądra pomoc człowieka może zdecydować o ich przetrwaniu.

oprac. Karolina Najda
Jak pomagać ptakom i dzikim zwierzętom podczas mrozów?

Warszawa jest domem dla wielu gatunków ptaków - od sikor, wróbli i kosów, po kawki, gołębie czy dzięcioły. Nad Wisłą zimują także kaczki i łabędzie. W czasie silnych mrozów naturalne źródła pokarmu znikają, dlatego dokarmianie ptaków może być potrzebnym wsparciem. 

Najlepszym pokarmem dla ptaków są nasiona słonecznika, proso, owies, niesolone orzechy, kule tłuszczowe, niesolona słonina, kukurydza, a także gotowane warzywa i kasze. Należy stanowczo unikać chleba, resztek kuchennych oraz jedzenia spleśniałego, które może prowadzić do chorób i śmierci ptaków. Bardzo ważna jest regularność - jeśli zaczniemy dokarmianie, powinniśmy kontynuować je przez cały okres mrozów, ponieważ ptaki szybko przyzwyczajają się do miejsc, w których znajdują pokarm.

Dokarmianie najlepiej prowadzić w spokojnych miejscach, z dala od ruchliwych ulic i hałasu. W parkach miejskich, na osiedlach czy w przydomowych ogródkach można to robić bezpiecznie, pod warunkiem zachowania porządku i przestrzegania obowiązujących regulaminów. Wiele osób decyduje się na ustawienie karmników na balkonach lub w ogródkach. Warto pamiętać, by umieścić je w miejscu niedostępnym dla kotów, wyposażyć w daszek chroniący przed śniegiem oraz regularnie czyścić. Brudny karmnik może stać się źródłem chorób, dlatego higiena jest równie ważna jak sam pokarm. Należy też unikać ustawiania karmników tuż przy oknach, by zmniejszyć ryzyko zderzeń ptaków z szybami.

Zimą równie istotna jak jedzenie jest woda. W czasie mrozów ptaki mają ogromny problem ze znalezieniem niezamarzniętego źródła wody, nawet w dużym mieście. Pomocne jest wystawienie płytkiego poidełka z letnią wodą, ustawionego w miejscu osłoniętym od wiatru. Wodę warto wymieniać kilka razy dziennie - nie musi być ciepła, ważne, by nie była zamarznięta.

W miejskiej przestrzeni zimują nie tylko ptaki, ale także małe ssaki, takie jak jeże, wiewiórki, kuny czy drobne gryzonie. One również potrzebują wsparcia. Pomóc im można bardzo prosto - pozostawiając w ogrodach i na skwerach sterty liści, które stanowią doskonałe zimowe schronienie, nie porządkując przesadnie każdego fragmentu zieleni oraz zostawiając niewielkie „dzikie” zakątki. Warto również rozważyć ustawienie domków dla jeży, szczególnie w ogrodach i na terenach osiedlowych.

Z myślą o zwierzętach warto także planować zieleń. Rośliny takie jak jarzębina, głóg, dzika róża, berberys czy ligustr dostarczają zimą naturalnego pożywienia ptakom, a jednocześnie zdobią miejską przestrzeń. To rozwiązanie, które pomaga naturze przez cały rok.

Zimowa pomoc dzikim zwierzętom nie wymaga wielkich nakładów ani specjalistycznej wiedzy. Wystarczy odrobina uwagi, regularność i odpowiedzialność, by mroźne dni stały się dla miejskich ptaków i małych ssaków mniej surowe.

fot. pixabay

KOMENTARZE

aktualności

REKLAMA
więcej z działu aktualności
REKLAMA

sport

więcej z działu sport

kultura i rozrywka

więcej z działu kultura i rozrywka

Drogi i Komunikacja

więcej z działu Drogi i Komunikacja

Kryminalne

więcej z działu Kryminalne

KONKURSY

więcej z działu KONKURSY

Sponsorowane

więcej z działu Sponsorowane

Biznes

więcej z działu Biznes

kulinaria

więcej z działu kulinaria

Zdrowie i Uroda

więcej z działu Zdrowie i Uroda