mobile

Problem z pluskwami w Warszawie. Co mogą zrobić mieszkańcy?

Warszawa mierzy się z narastającym, bardzo nieprzyjemnym problemem – plagą pluskiew. Insekty pojawiają się w mieszkaniach w różnych częściach Warszawy – zarówno w nowych blokach, jak i starych kamienicach

Julia Mendyk
Problem z pluskwami w Warszawie. Co mogą zrobić mieszkańcy?

W Warszawie coraz częściej mówi się o problemie, który dotyka mieszkańców wielu dzielnic – o rosnącej pladze pluskiew. Z insektami zmagają się zarówno lokatorzy nowych osiedli i apartamentowców, jak i mieszkańcy starych kamienic. Więcej o tym temacie pisaliśmy tutaj: https://informator-stolicy.pl/artykul/problem-z-pluskwami-na-pradze-coraz-wiecej-zgloszen-mieszkancow

Coraz więcej sygnałów dotyczy także obecności pluskiew w warszawskiej komunikacji miejskiej. Pasażerowie nieświadomie przynoszą je do swoich domów na ubraniach, torbach czy plecakach. 

Pluskwy uprzykrzają życie Warszawiakom 

Problem pluskiew w znacznym stopniu wpływa na komfort życia mieszkańców Warszawy i odbija się zarówno na ich zdrowiu fizycznym, jak i psychicznym. Ugryzienia tych insektów pozostawiają na ciele charakterystyczne ślady, którym towarzyszy silne i długotrwałe swędzenie. Dodatkowo pojawia się stres związany z obecnością pasożytów w mieszkaniu. Wiele osób skarży się także na problemy ze snem – pluskwy w pierwszej kolejności ukrywają się w łóżkach, materacach czy tapicerowanych meblach, co sprawia, że nocny odpoczynek staje się źródłem dyskomfortu i niepokoju. 

Pluskwy najczęściej bytują w pobliżu miejsc, w których śpi człowiek. Ich pierwsze gniazda zwykle pojawiają się w łóżku lub w jego najbliższym otoczeniu. Zazwyczaj znajdują się w okolicach głowy, ponieważ tam mają najłatwiejszy dostęp do żywiciela. Dopiero z czasem mogą rozprzestrzeniać się dalej po mieszkaniu – informuje nas w rozmowie specjalista ds. zwalczania szkodników, właściciel firmy Bezpieczna Przestrzeń, Piotr Mączewski

Owady te mogą ukrywać się jednak w wielu miejscach w domu – na meblach, materacach, tapicerce, dywanach, a nawet w szczelinach ścian, podłóg czy listew przypodłogowych. 

Problem zaczyna się w momencie, gdy mieszkańcy próbują zwalczać pluskwy na własną rękę. Zdarza się, że używane są ogólnodostępne preparaty ze sklepów, które nie działają biobójczo, a jedynie rozpraszają owady po mieszkaniu. W takiej sytuacji pluskwy przestają ograniczać się do łóżka i zaczynają rozprzestrzeniać się w innych częściach lokalu – przekazuje Mączewski. 

Wtedy pluskwy można znaleźć nie tylko w łóżku, ale także za obrazami, meblami i szafami, a także w listwach przypodłogowych czy innych szczelinach w mieszkaniu na szerokość zapałki czy karty kredytowej – dodaje.

Najemcy muszą radzić sobie sami

W przypadku pojawienia się pluskiew w lokalach komunalnych czy socjalnych odpowiedzialność za ich zwalczanie spoczywa przede wszystkim na najemcach. Administracje miejskich nieruchomości mają w tej sprawie ograniczone możliwości działania – mogą dokonać dezynsekcji w częściach wspólnych budynku, ale nie bezpośrednio w mieszkaniach. 

W przypadku stwierdzenia obecności owadów, np. pluskiew, w danym budynku Zakład Gospodarowania Nieruchomościami może przeprowadzić dezynsekcję w tzw. częściach wspólnych. Dotyczy to m.in. klatek schodowych oraz pomieszczeń wspólnego użytku, takich jak suszarnie, pralnie, strychy czy korytarze piwniczne – przekazał nam Michał Szweycer z Wydziału Promocji dla Urzędu Dzielnicy Praga-Południe. 

Zabiegi przeprowadzane bezpośrednio w poszczególnych mieszkaniach pozostają jednak po stronie ich najemców. Pracownicy ZGN nie mają prawa wchodzić do mieszkań bez zgody ich najemców – dodał Szweycer. 

W jakich dzielnicach najczęściej zgłaszany jest problem pluskiew?

Jak przekazuje nam specjalista ds. zwalczania szkodników i przewodnik psa tropiącego pluskwy, Piotr Mączewski, najwięcej zgłoszeń i interwencji związanych ze zwalczaniem pluskiew odnotowuje się m.in. na Targówku, Pradze, Bródnie, a także w centrum miasta – na Śródmieściu i Ochocie. To właśnie w tych rejonach Warszawy najczęściej podejmowane są działania mające na celu ograniczenie problemu pojawiających się insektów. 

Jeśli chodzi o rodzaj budynków, w których najczęściej pojawia się problem pluskiew, są to przede wszystkim stare kamienice, choć przypadki występowania tych insektów odnotowuje się również w nowym budownictwie.

Zgłoszenia dotyczą także nowych budynków, jednak około 70-80%. zleceń dotyczy przede wszystkim starych, nieszczelnych kamienic. To właśnie tam pluskwy mają znacznie łatwiejszą drogę przemieszczania się między mieszkaniami – np. przez ciągi wentylacyjne, kratki, szczeliny w ścianach czy instalacje grzewcze – przekazuje nam Piotr Mączewski.

Metody zwalczania pluskiew  

Jeśli ktoś chce podjąć pierwsze działania w zwalczaniu pluskiew na własną rękę, może spróbować różnych, prostych metod. 

Jak proponuje specjalista ds. zwalczania szkodników Piotr Mączewski, mieszkańcy mogą zastosować kilka prostych metod, takich jak użycie parownicy, dokładne odkurzanie z filtrem miejsc, w których mogą ukrywać się owady czy usuwanie niewielkich gniazd przy pomocy taśmy klejącej.

Trzeba jednak pamiętać, że nie ma jednej uniwersalnej metody walki z tymi owadami. W zależności od skali problemu konieczne może być zastosowanie różnych technik oraz przeprowadzenie nawet kilku zabiegów dezynsekcji – mówi Mączewski, który w swojej pracy wykorzystuje psa tropiącego pluskwy. 

Do tematu zwalczania pluskiew wrócimy jeszcze w najbliższym czasie.

fot. Bezpieczna Przestrzeń 

KOMENTARZE

aktualności

REKLAMA
więcej z działu aktualności
REKLAMA

sport

więcej z działu sport

kultura i rozrywka

więcej z działu kultura i rozrywka

Drogi i Komunikacja

więcej z działu Drogi i Komunikacja

Kryminalne

więcej z działu Kryminalne

KONKURSY

więcej z działu KONKURSY

Sponsorowane

więcej z działu Sponsorowane

Biznes

więcej z działu Biznes

kulinaria

więcej z działu kulinaria

Zdrowie i Uroda

więcej z działu Zdrowie i Uroda