mobile
REKLAMA

Puma w okolicach Warszawy

Od tygodnia samorządy z okolic Warszawy przekazują informacje o dużym kocie - najprawdopodobniej pumie. Pierwsze komunikaty pojawiły się w poniedziałek, 10 sierpnia, w regionie gminy Gołymin-Ośrodek w powiecie ciechanowskim

Alicja Wereda
Puma w okolicach Warszawy

Samorządy z okolic Warszawy od tygodnia przekazują informacje o dużym kocie - najprawdopodobniej pumie. Pierwsze zgłoszenia na ten temat pojawiły się w poniedziałek, 10 sierpnia, w regionie gminy Gołymin-Ośrodek w powiecie ciechanowskim. 

Trasa zwierzęcia

Zwierzę w powiecie ciechanowskim, zaobserwował przez celownik termowizyjny doświadczony myśliwy, emerytowany weterynarz i pracownik SGGW. W czwartek, 13 sierpnia po godzinie 18:00, dużego kota zauważono już w gminie Zatory w powiecie pułtuskim. O szczegółach akcji opowiedziała aspirant Magdalena Bielińska, zastępczyni oficera prasowego Komendy Powiatowej w Pułtusku:

„Akcja została zakończona, służby nie odnalazły zwierzęcia na terenie powiatu. W działaniach brali udział policjanci, strażacy oraz osoba posiadająca odpowiednie kwalifikacje do odłowienia takiego drapieżnika. Działania policji polegały na zabezpieczeniu miejsca, w którym zwierzę było widziane po raz ostatni. Policjanci skupili się na informowaniu mieszkańców o tego typu zagrożeniu, zwracając przy tym uwagę na zadbaniu o bezpieczeństwo dzieci i osób starszych.”

W piątek 14 sierpnia, do mediów napłynęła informacja, jakoby zwierzę miało zostać ponownie zauważone w okolicach Wyszkowa. Nie ma jednak pewności, czy duży kot widziany w poszczególnych rejonach Mazowsza to ten sam osobnik. 

Bezpieczeństwo

Pumy zazwyczaj pokonują około kilkunastu kilometrów dziennie. Młode osobniki szukające własnego terenu lub spłoszone mogą przebyć od 30 do nawet 80 kilometrów w ciągu jednej doby. Teoretycznie więc zwierzę, jeśli rzeczywiście jest pumą i nadal się przemieszcza, w ciągu kilku dni mogło znaleźć się jeszcze bliżej Warszawy. Na razie nie wiadomo jednak, gdzie dokładnie przebywa i w jakim kierunku zmierza. Służby apelują o zachowanie szczególnej ostrożności. Pod żadnym pozorem nie należy zbliżać się do zwierzęcia, próbować go samodzielnie łapać ani płoszyć - zaskoczony drapieżnik może zareagować nieprzewidywalnie. Dzieci oraz zwierzęta domowe powinny przebywać z dala od terenów leśnych i zadrzewionych w rejonach objętych ostrzeżeniami, przynajmniej do czasu całkowitego wyjaśnienia sytuacji przez służby.

fot. pexels

KOMENTARZE

aktualności

REKLAMA
więcej z działu aktualności
REKLAMA

sport

więcej z działu sport

kultura i rozrywka

więcej z działu kultura i rozrywka

Drogi i Komunikacja

więcej z działu Drogi i Komunikacja

Kryminalne

więcej z działu Kryminalne

KONKURSY

więcej z działu KONKURSY

Sponsorowane

więcej z działu Sponsorowane

Biznes

więcej z działu Biznes

kulinaria

więcej z działu kulinaria

Zdrowie i Uroda

więcej z działu Zdrowie i Uroda