mobile
REKLAMA

Smogowóz ruszył na łowy. Warszawa ma nową broń na trucicieli

Z kominów leci czarny dym, sąsiedzi zgłaszają, a Straż Miejska wyrusza w teren. Tyle że tej zimy warszawscy truciciele mają trudniej niż kiedykolwiek wcześniej. Po raz pierwszy na ulicach pojawił się nowy, elektryczny smogowóz — mobilne laboratorium, które potrafi namierzyć podejrzany dym nawet z dużej odległości.

oprac. IS
Smogowóz ruszył na łowy. Warszawa ma nową broń na trucicieli

To pierwsza tak intensywna zima w pracy nowego pojazdu. Strażnicy mówią wprost: to sprzęt, który zmienia reguły gry.

Wysuwamy maszt, mamy bardzo czułe czujniki i jesteśmy w stanie dokładnie zlokalizować źródło dymu z dużej odległości – tłumaczy starszy inspektor Jarosław Kozłowski z Oddziału Ochrony Środowiska Straży Miejskiej.

Kontrole idą w setki. Mandaty też

Straż Miejska nie sprawdza tylko domków jednorodzinnych. Kontrole obejmują również budynki wielorodzinne i nieruchomości, gdzie działa biznes. Funkcjonariusze analizują nie tylko piece, ale też odpady, sposób ich składowania i podejrzenia spalania śmieci.

Każdego miesiąca przeprowadzanych jest średnio ponad 500 kontroli, a rocznie około 6,5 tysiąca.

Mroźny styczeń przyniósł prawdziwy wysyp sygnałów od warszawiaków. Do Straży Miejskiej wpłynęło aż 370 zgłoszeń dotyczących zanieczyszczania powietrza. Najwięcej interwencji dotyczyło Białołęki i Wawra, najmniej — Śródmieścia i Wilanowa. Efekty? 25 mandatów i 7 pouczeń.

Warszawa oddycha lepiej, ale problem nie zniknął

Od wprowadzenia uchwały antysmogowej w 2017 roku stolica pozbyła się aż 92% tzw. kopciuchów. Z około 15 tysięcy pieców bezklasowych zostało dziś 1266. Poprawę widać też w danych: zimą 2025 roku odnotowano tylko cztery epizody smogowe, podczas gdy osiem lat temu takich dni było aż 30.

Miasto rozwija sieć pomiarów — od stacji GIOŚ po 108 czujników rozmieszczonych w całej Warszawie. Działają też dotacje na wymianę pieców i inwestycje w odnawialne źródła energii.

Nowa zima, nowe narzędzia

Nowy smogowóz ma teraz intensywnie patrolować dzielnice, z których najczęściej napływają zgłoszenia. Strażnicy podkreślają, że sprzęt pozwala szybciej reagować i skuteczniej wyłapywać tych, którzy wciąż próbują palić czym popadnie.

Bo choć Warszawa oddycha dziś lepiej, to w sezonie grzewczym wciąż nie brakuje tych, którzy zatruwają powietrze wszystkim dookoła.

fot. Szymon Pulcyn UMW

KOMENTARZE

aktualności

REKLAMA
więcej z działu aktualności

sport

więcej z działu sport

kultura i rozrywka

więcej z działu kultura i rozrywka

Drogi i Komunikacja

więcej z działu Drogi i Komunikacja

Kryminalne

więcej z działu Kryminalne

KONKURSY

więcej z działu KONKURSY

Sponsorowane

więcej z działu Sponsorowane

Biznes

więcej z działu Biznes

kulinaria

więcej z działu kulinaria

Zdrowie i Uroda

więcej z działu Zdrowie i Uroda