mobile
REKLAMA

XXVII Finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy za nami

Wczoraj cała Polska łączyła się w szczytnym celu. Jurek Owsiak pomimo wielu nagonek, pokazał, że wspieranie Orkiestry jest silniejsze niż cokolwiek innego, tym samym bijąc kolejny rekord.

Katarzyna Bastrzyk
TAGI
XXVII Finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy za nami

W Warszawie już od soboty zaczęło się świętowanie zorganizowane jak każdego roku przez Owsiaka, który nieustająco od prawie 30lat walczy o pomoc dla najbardziej potrzebujących. Już z samego rana padł rekordowy wynik otwarcia. W tym roku pieniądze były zbierane na zakup sprzętu dla specjalistycznych szpitali dziecięcych. 

Pomimo zamkniętych sklepów z powodu niedzieli bez handlu, wolontariusze znaleźli miejsca, w których stali z puszkami, dołączyły także do akcji kina i restauracje. 

W niedzielę nadszedł czas koncertów i wydarzeń temu towarzyszących. W Warszawie impreza odbywała się na Placu Defilad. 

Już od godziny 13:00 rozpoczął się bieg WOŚP, który wspierał osoby cierpiące na cukrzycę. Wystartowało wielu chętnych pomimo deszczu i śliskich nawierzchi.  

Następnie zaczęły się koncerty. Jako pierwsze zespoły wystąpili: The Sixpounder, HLA 4 Transplant, który z resztą od lat wspiera fundacje „Dla Transplantologii”. 

Jurek Owsiak przez cały dzień na bieżąco informował o kwotach, które obecnie są na koncie Orkiestry, przestawiał osoby, grupy, które wspierają fundację. Pokazywał przedmioty, które zostały przekazane na licytacje przez wielu znanych ludzi. Cleo ofiarowała swoją słowiańską spódniczkę, Piotr Kraśko wspólny spływ Krutynią. 

Podczas jednej z konfrenecji prasowej Jurek Owsiak powiedział:

„Dziś znów pokazujemy siebie od tak wspaniałej strony, tak niebywałej i tak pięknej. Bez względu na wyznanie, na kolory naszej polityki- jesteśmy sobą. Jeśli to zgubimy i damy się podpuścić ludziom przepowiadających złą pogodę, stracimy bardzo dużo. To nie jest Jurek Owsiak, to jest cały kraj- ludzie, którzy to robią po swojemu”.

O 18:55 na scenę weszła Margaret, która zaśpiewała swoje największe przeboje, ale też powiedziała kilka zdań od siebie o tym jak ważna jest fundacją Jerzego Owsiaka.

Tak samo mówił Krzysztof Zalewski. Cieszący się wielką popularnością i sukcesami wokalista wszedł na scenę chwilę po 19:30 i wszystkich rozruszał swoim głosem. 

Po jego koncercie o 20:00 był czas na słynne „Światełko do nieba”, które każdego roku przedstawiało pokaz fajerwerków. W tym roku było inaczej. Odbył się pokaz, ale świateł. Super iluminacje czekały wszystkich zebranych na Placu Defilad. Były też puszczane niewybuchające fajerweki. Padający deszcz dodał uroku i doskonale współgrał ze światłem. 

Później na scenie pojawił się zespół Lao Che, który od powstania mocno angażował się w sprawy Polski, zarówno obecnej jak i dawnych czasów. Ich postawa patriotycza popierała Orkiestrę od zawsze i chętnie na niej zagrali.

Jako ostatnie zespoły wystąpili: Dr Misio i Nocny Kochanek. Ten pierwszy na czele z wokalistą, aktorem Arkadiuszem Jakubikiem, który wzbudza różne emocje, wypadł super. Przejmujący wokal i ciekawe dźwięki gitary na koniec imprezy zdecydowanie pokazały jej charakter. 

Nocny Kochanek, który zebrał wszystkie możliwe nagrody w 2018 roku w kategorii rock/metal, okazali się bardzo sympatycznymi mężczyznami, którzy też nieustająco wspierają Orkiestrę. Fanów mieli bardzo wielu, a wsród nich był nawet kamerzysta WOŚP, który nagrywając transmisję śpiewał wszystkie utwory grupy. 

Wszyscy  muzycy występujący podczas XXVII  Finału zgodnie podkreślali, że warto pomagać, warto dorzucić swoją cegiełkę i podziwiali incjatywę Jurka Owsiaka. Wielu mówiło, że jest dla nich zaszczytem wystąpić na takim wydarzeniu. 

Już o godzinie 22 było wiadomo, że kolejny rekord został pobity.

„Musimy być wszyscy razem, nie można przemocą walczyć z przemocą, tylko musimy się łączyć. Jest jedna Polska”.

Słowa nawiązywały również do tragicznego Finału Orkiestry w Gdańsku, gdzie Prezydent został zaatakowany przez nożownika. „ W ciągu ostatnich trzech lat tak się zakręciliśmy, że nie możemu  nawet uszanować tak pięknego dnia jak WOŚP”- dodał.

Około 23 zakończyły się koncerty w centrum miasta. 

Wciąż trwa liczenie głosów. Na tę chwilę suma wynosi aż 92 143 798zł !

Poza koncertami  można było jeszcze skorzystać z wielu współpracujących z Orkiestrą foodtracków, budek partnerów m.in Mbank czy Allegro.

Zanim tłumy się rozeszły minęło wiele czasu, a każdy ze szczęsliwym poczuciem dołożenia się do pomocy tym, którzy jej najbardziej potrzebują.

KOMENTARZE

aktualności

więcej z działu aktualności

sport

więcej z działu sport

kultura i rozrywka

więcej z działu kultura i rozrywka

Drogi i Komunikacja

więcej z działu Drogi i Komunikacja

Kryminalne

więcej z działu Kryminalne

KONKURSY

więcej z działu KONKURSY

Sponsorowane

więcej z działu Sponsorowane

Biznes

więcej z działu Biznes

kulinaria

więcej z działu kulinaria

Zdrowie i Uroda

więcej z działu Zdrowie i Uroda