mobile

Zespół Normalsi zagrał świetny koncert w Warszawie

Sobotni wieczór dostarczył Warszawie prawdziwą dawkę rockowej muzyki.
W klubie Potok wystąpili Normalsi, których supportował zespół Bloody Mess. 
Koncert łódzkiej grupy zgromadził masę fanów tego brzmienia, która bawiła się znakomicie do samego końca.

Katarzyna Bastrzyk
Zespół Normalsi zagrał świetny koncert w Warszawie

Już od godziny 19:00 do klubu zaczęły zmierzać tłumy spragnionych dobrej, rockowej muzyki. 

Wieczór rozpoczął się mocnym koncertem Bloody Mess, którzy jak sami o sobie piszą, są "dziką czwórką z pasją do rozróby na scenie, grająca metal elektryczny". Tak właśnie było. Grupa udowodniła, że scena metalowa w naszym kraju wciąż jest na najwyższym poziomie. 

Około 21:30 na scenę wszedł zespół Normalsi, którzy  mają na koncie mnóstwo koncertów w stolicy i zawsze są wspaniale odbierani przez publiczność.  Normalsi grają prawdziwego, mocnego, ale i melancholijnego rocka. W swoim 20letnim dorobku mają trzy płyty. Jedna z nich - " Dekalog, czyli Piekło Muzykantów" , mająca charakterystyczną okładkę jednego z najbardziej znanych obrazów Hieronima Boscha, trafiła do kuratorów oświaty, którzy nagradzali nią najlepszych maturzystów w kraju. Oprócz tego powstał też bardzo ciekawy projekt widowiska "Łajza" , które odniosło ogromny sukces w Teatrze Muzycznym w Łodzi, wyreżyserowane przez Artura Żymełkę.  Połączenie muzyki, tekstów Normalsów z tańcem, spektaklem, a także muzyką klasyczną to coś zupełnie nowego.


Jako pierwsze dźwięki można było usłyszeć takie piosenki jak "Nie ta historia" czy "Ziemia". Poza mocnym graniem nie brakowało spokojniejszych ballad takich jak kultowe już i najbardziej znane "Nie ma mowy". Refren zespół pozostawił do zaśpiewania fanom.
Normalsi przygotowują się do wydania swojej czwartej płyty, w związku z tym podczas koncertu można było usłyszeć premierowo kilka nowych piosenek, takich jak "Nie pozwól mi". 
Trzeba przyzać, że jest to jeden z niewielu zespołow, które tak oddziałowują na uczucia, przeszywają dusze i każdy kto coś w życiu przeżył, na pewno poczuje, że to muzyka dla niego.
Jednym z powodów dla których należy zapoznać się z twórczością zespołu są na pewno teksty piosenek. Pisze je wokalista, Piotr Pachulski, wspólnie ze swoim bratem, który jest również ich managerem. 

Widać było, że Warszawa cieszyła się z tego koncertu, pod sceną byli sympatycy znający każdy utwór Normalsów. Nie brakowało oczywiście specyfincznego dla tego rodzaju muzyki tańca pogo. Zespół miał dobry kontakt z publicznością, która skandowała tytuły ulubionych piosenek, które zostawały prawie od razu grane przez muzyków. 

Nie zabrakło bisów, ale to i tak było za mało. Pozostaje wierzyć, że grupa szybko pojawi się znów w Warszawie i zagra równie udany koncert. 

Zespół zagrał w składzie:
Piotr Chypis Pachulski - wokal, gitary
Przemek Wyrwas - gitara basowa
Michał Usdrowski - perkusja

 

Katarzyna Bastrzyk

KOMENTARZE

aktualności

REKLAMA
więcej z działu aktualności

sport

więcej z działu sport

kultura i rozrywka

więcej z działu kultura i rozrywka

Drogi i Komunikacja

więcej z działu Drogi i Komunikacja

KONKURSY

więcej z działu KONKURSY

Sponsorowane

więcej z działu Sponsorowane

kulinaria

więcej z działu kulinaria

Zdrowie Kobieta Dziecko

więcej z działu Zdrowie Kobieta Dziecko