Kiedy wybuchło Powstanie Warszawskie, miał zaledwie 12 lat. Najpierw obserwował Powstańców biegnących ulicami Śródmieścia, chwilę później sam został łącznikiem i do końca zrywu przenosił meldunki oraz rozkazy. W rozmowie Jan Antoni Witkowski ps. „Jaś” wspomina okupowaną Warszawę, codzienność podczas Powstania oraz dramatyczne doświadczenia wojny widziane oczami dziecka