Nigdy nie wiadomo, kiedy ktoś będzie potrzebował naszego wsparcia. Pewna 20-latka chciała odebrać sobie życie. Na szczęście w porę się opamiętała. O pomoc poprosiła strażników, którzy byli akurat w siedzibie swojego referatu. Mundurowi opatrzyli jej rany i wezwali pogotowie ratunkowe.