mobile
REKLAMA

[Felieton] Alternatywa dla budownictwa komunalnego?

Warszawa wprowadza nowy instrument polityki mieszkaniowej. Społeczna Agencja Najmu ma służyć zwiększeniu dostępności mieszkań na wynajem dla osób o umiarkowanych dochodach, które nie kwalifikują się do mieszkań komunalnych, a jednocześnie nie stać ich na rynkowy najem

Sławomir Potapowicz, wiceprzewodniczący Rady m.st. Warszawy
[Felieton] Alternatywa dla budownictwa komunalnego?

Podczas ostatniej sesji Rady Warszawy, na wniosek Prezydenta Warszawy Rafała Trzaskowskiego, radni miasta zdecydowali o przyjęciu uchwały w sprawie zasad ubiegania się oraz kryteriów uprawniających do zawarcia umowy najmu ze społeczną agencja najmu (SAN) przez osoby zamieszkujące w Warszawie. Podstawowym celem uchwały jest wprowadzenie nowej formy pomocy mieszkaniowej udzielanej przez Warszawę.

Co to jest SAN?

W założeniu SAN ma być pośrednikiem między właścicielem mieszkania a najemcą – przejmując od właściciela lokal w zarząd, gwarantując mu regularny czynsz, a następnie podnajmując lokal osobie potrzebującej, stosując niższe stawki najmu. Oczywiście najemca musi spełniać kryteria określone w uchwale rady miasta m.in. rozliczać podatek dochodowy od osób fizycznych w Warszawie, zamieszkiwać w stolicy i nie posiadać innego lokalu, który może wykorzystać do zaspokojenia potrzeb mieszkaniowych. Ważne są też kryteria dochodowe, które z jednej strony pozwolą przyszłym najemcą pokryć koszty czynszu, a z drugiej, są na tyle niskie, że nie pozwalają na realizację potrzeb mieszkaniowych we własnym zakresie. 

Agencje mogą również pomagać w utrzymaniu mieszkań, egzekwowaniu płatności oraz w rozwiązywaniu ewentualnych problemów społecznych najemców. Dzięki temu ryzyko właściciela jest minimalne, a osoba w trudniejszej sytuacji zyskuje realną szansę na godne mieszkanie.

W Warszawie, dzięki działalności SAN, ma się zwiększyć oferta mieszkaniowa bez konieczności budowy nowych lokali. Rozwój agencji może też wpłynąć stabilizująco na rynek najmu prywatnego. Stałe czynsze, dłuższe umowy i wsparcie instytucjonalne zwiększa poczucie bezpieczeństwa najemców i może mieć pozytywny wpływ na ograniczenie spekulacji. Z kolei właściciele mieszkań, zyskują pewność regularnych wpłat i mniejsze ryzyka konfliktów z nieuczciwymi najemcami. W dłuższej perspektywie Społeczne Agencje Najmu mogą przyczynić się do bardziej zrównoważonego, odpowiedzialnego modelu rynku mieszkaniowego w Polsce.

Na początek 50 lokali

Warszawski ratusz zakłada, że początkowo to gmina będzie finansować działalność SAN. Przyjęto, że w pierwszym roku umowa zostanie zawarta na 50 lokali, co ma służyć weryfikacji możliwości działalności SAN na warszawskim rynku. Docelowo zakłada się, że SAN będzie dysponował 300 lokalami, których czynsz ma być 15-20% niższy niż cena rynkowa i będzie pokrywać koszty dzierżawy. To optymistyczne założenie, ale też dotychczasowe doświadczenia z innych miast w Polsce wskazują, że możliwe. 

Nie ma nic za darmo

Rozwiązania jakie proponuje SAN, przynajmniej w teorii, są bardzo optymistyczne. Wydaje się, że każda ze stron, najemca, wynajmujący i gmina reprezentowana przez agencję, jest w tym modelu wygrana. Niestety trzeba się liczyć z kosztami.

W warszawskim modelu, przy założeniu, że w pierwszym okresie SAN będzie zarządzał mniejszą liczbą lokali, szacowane koszty są projektowane na poziomie ponad 300 tysięcy złotych. Natomiast przy modelu docelowym, a więc z 300 lokalami, kwotę tę można oszacować na ok 1,5 mln złotych rocznie. Nie są to więc małe koszty. 

Trudno przesądzać, jaki będzie ostatecznie los warszawskiego SANu. Jego rozwój zależy od kilku czynników – przede wszystkim zaangażowania ratusza, dostępności finansowania oraz współpracy z organizacjami pozarządowymi. Kluczowe jednak pozostanie zapewnienie, by czynsze pozostawały na poziomie dostępnym dla gospodarstw domowych o niskich dochodach, ale jednocześnie gwarantowały właścicielom mieszkań minimalną opłacalność. Jeśli te warunki zostaną spełnione, SAN ma szansę stać się istotnym elementem łagodzenia kryzysu mieszkaniowego w Stolicy.

Sławomir Potapowicz 

Urodził się i wychował w Warszawie. Z wykształcenia politolog o specjalności ustrojowo-samorządowej, absolwent Uniwersytetu Warszawskiego. Ukończył studia podyplomowe w zakresie samorządu terytorialnego na Uniwersytecie Warszawskim oraz w zakresie zarządzania w administracji publicznej w WSZiP im. L. Koźmińskiego. Posiada doświadczenie w pracy w samorządzie. W latach 1998-2002 był radnym m.st.Warszawy, a w kolejnej kadencji 2002-2006 był kolejno zastępcą burmistrza Dzielnicy Praga-Południe i zastępcą burmistrza Dzielnicy Warszawa Wola. Był też w latach 2002-2006 radnym województwa mazowieckiego. Pracował w Giełdzie Papierów Wartościowych oraz w Banku Gospodarstwa Krajowego. Wcześniej był urzędnikiem w Gminie Warszawa-Centrum, gdzie m.in. pełnił obowiązki sekretarza komisji ds. Repatriacji i Osiedlania. Do zadań komisji należała pomoc w osiedlaniu repatriantów ze wschodu na terenie Gminy Centrum (przede wszystkim pomoc osobom z Kazachstanu). Członek Komisji Reprywatyzacyjnej badającej sprawę reprywatyzacji nieruchomości warszawskich.Obecnie Wiceprzewodniczący Radym.st. Warszawy

KOMENTARZE

aktualności

REKLAMA
więcej z działu aktualności
REKLAMA

sport

więcej z działu sport

kultura i rozrywka

więcej z działu kultura i rozrywka

Drogi i Komunikacja

więcej z działu Drogi i Komunikacja

Kryminalne

więcej z działu Kryminalne

KONKURSY

więcej z działu KONKURSY

Sponsorowane

więcej z działu Sponsorowane

Biznes

więcej z działu Biznes

kulinaria

więcej z działu kulinaria

Zdrowie i Uroda

więcej z działu Zdrowie i Uroda