„Łapki na kierownicę” – kampania na rzecz bezpieczeństwa na drogach
Od 1 do 31 marca w całej Polsce trwa akcja „Łapki na kierownicę”, której celem jest ograniczenie korzystania z telefonu podczas jazdy i poprawa bezpieczeństwa na drogach. Kampania ma zwrócić uwagę na zagrożenia wynikające z rozproszenia uwagi kierowców

Policjanci przypominają, że korzystanie z telefonu w trakcie jazdy zagraża zdrowiu i życiu innych uczestników ruchu drogowego. Akcja organizowana przez Policję we współpracy z firmą Neptis S.A. (operatorem aplikacji Yanosik) oraz Screen Network S.A. ma na celu zmianę nawyków kierowców i zwiększenie świadomości na temat ryzyka, jakie niesie ze sobą korzystanie z telefonu w trakcie jazdy.
Aplikacja Yanosik
W ramach kampanii użytkownicy aplikacji Yanosik mogą wziąć udział w specjalnym quizie edukacyjnym. Za poprawne odpowiedzi przyznawany jest Certyfikat Odpowiedzialnego Kierowcy, który potwierdza znajomość zasad bezpiecznej jazdy. W ubiegłym roku w quizie uczestniczyło ponad 136 tysięcy osób, a certyfikat otrzymało ponad 65 tysięcy kierowców.
Organizatorzy podkreślają, że trzymanie telefonu w ręku obniża koncentrację, wydłuża czas reakcji i utrudnia panowanie nad pojazdem. Kampania „Łapki na kierownicę” jest częścią szerszej inicjatywy „Na Drodze – Patrz i Słuchaj”, która przypomina o konsekwencjach braku skupienia za kierownicą. W rozmowie dla PAP Mikołaj Krupiński z Instytutu Transportu Samochodowego powiedział, że "korzystanie z telefonu komórkowego w czasie jazdy jest tak samo groźne, jak prowadzenie po spożyciu alkoholu. Można to porównać do jazdy z jednym promilem alkoholu we krwi lub po 18-20 godzinach bez snu."
Konsekwencje
Kara za korzystanie z telefonu wymagającego trzymania słuchawki lub mikrofonu w ręku przez kierującego pojazdem wynosi 500 zł i wiąże się z przyznaniem 12 punktów karnych. Korzystanie z telefonu w trakcie prowadzenia pojazdu reguluje art. 45 ust. 2 pkt 1 Ustawy Prawo o ruchu drogowym, który mówi, że kierowca nie może korzystać z telefonu wymagającego trzymania go w ręku podczas jazdy.
Źródło: facebook (Komenda Stołeczna Policji)
Fot.: pixabay