PGE Projekt Warszawa czwartą drużyną Ligi Mistrzów
Znakomicie spisujący się w tym sezonie siatkarze PGE Projektu Warszawa, po wywalczeniu brązowego medalu mistrzostw Polski, sukces odnieśli także w Europie. Stołeczny klub został czwartą siłą na Starym Kontynencie zajmując miejsce tuż za podium w rozgrywkach Ligi Mistrzów.
Turniej Final Four najważniejszych europejskich rozgrywek odbywał się w tym roku w turyńskiej Inalpi Arenie. O triumf walczyły dwa zespoły z Polski: PGE Projekt Warszawa i Aluron CMC Warta Zawiercie, turecki Ziraat Bankkart Ankara i obrońca trofeum – Sir Sicoma Monini Perugia.
W pierwszym półfinale los połączył „Projektantów” i drużynę z Włoch. Dwa pierwsze sety toczyły się pod dyktando faworyzowanych rywali (19:25, 20:25), którzy od pierwszej piłki narzucili ogromną presję w polu serwisowym i skutecznie zamknęli siatkę blokiem. Mimo niezwykle ambitnej postawy naszych zawodników na boisku, przeciwnicy utrzymywali kilkupunktową przewagę, kontrolując przebieg wydarzeń na turyńskim parkiecie.
Prawdziwe emocje i pokaz niezłomnego charakteru zobaczyliśmy w trzeciej, najbardziej zaciętej partii tego spotkania. Siatkarze PGE Projektu nie spuścili głów i postawili wszystko na jedną kartę, grając jak równy z równym. Mocne zagrywki i odważne ataki sprawiły, że stołeczny zespół nie tylko odrobił straty w końcówce, ale po fenomenalnym bloku miał w górze piłkę setową na 24:23. Niestety, emocjonująca gra na przewagi należała ostatecznie do Perugii, a mecz zamknął as serwisowy Oleha Płotnyckiego, pieczętując wygraną rywali 26:24. W drugim półfinale drużyna Aluron CMC Warta Zawiercie pokonała turecki Ziraat.
W meczu o trzecie miejsce Warszawianie walczyli o każdą piłkę, zostawiając na parkiecie mnóstwo serca, jednak to rywale w kluczowych momentach potrafili zachować chłodniejszą głowę i przechylić szalę zwycięstwa na swoją stronę. Porażka podopiecznych trenera Kamila Nalepki po pięciosetowym boju pokazała, jak wyrównana była walka o podium.
– Chciałbym podziękować chłopakom, że mogłem być kapitanem tej drużyny. Zrobiliśmy coś niesamowitego. Awansowaliśmy do Final Four, choć nie wszyscy w nas wierzyli. Mieliśmy bardzo krętą i długą drogę do tego, by tutaj być – powiedział Damian Wojtaszek, libero stołecznego klubu.
Sam awans do grona czterech najlepszych drużyn w Europie to wielki sukces i ukoronowanie drogi, jaką pokonał PGE Projekt Warszawa.
/Marcin Kalicki/



















![[Patronat medialny] Już w ten weekend kolejny pokaz „Wielkie Serca” w Multimedialnym Parku Fontann](/uploads/artykuly/zdjecie/k_280x150/27fb1cce7f1a92c73ed5e5ae655f28b2e90d0fe4.jpeg)








![[ROZWIĄZANIE KONKURSU] Wygraj podwójną wejściówkę na Solo Act w Scenie Metro](/uploads/artykuly/zdjecie/k_280x150/c541afe4c4ffc4f7389f16e1c2809f62c3961541.jpeg)
![[ROZWIĄZANIE KONKURSU] Wygraj najnowszą książkę Marty Zaborowskiej](/uploads/artykuly/zdjecie/k_280x150/d24f9361d21aac19159223ac36479eebc5c21cdb.jpeg)
![[KONKURS] Wygraj podwójną wejściówkę na spektakl "Kiedy kota nie ma..."](/uploads/artykuly/zdjecie/k_280x150/d5803958b8f72480c0efe6ae5cc75a2895b870e0.png)
![[KONKURS] Wygraj podwójną wejściówkę na Solo Act w Scenie Metro](/uploads/artykuly/zdjecie/k_280x150/01b16c8ee5efb5fc66ddc72ef7d6c3ba99a1d733.jpeg)















