mobile

Huk petard na osiedlu Ruda. Mieszkańcy mają dość wieczornych wybuchów

Głośne wybuchy, strach i rosnąca frustracja mieszkańców - tak w ostatnich dniach wyglądała sytuacja na warszawskim Osiedlu Ruda na Bielanach. Choć problem na chwilę ucichł, jeszcze niedawno wieczorami regularnie było słychać odgłosy przypominające wybuchy petard.

Kamila Kwiecień
Huk petard na osiedlu Ruda. Mieszkańcy mają dość wieczornych wybuchów

Osiedle Ruda w ostatnim czasie wieczorami zamiast spokojnej enklawy zamieniało się w huczne miejsce. W mediach społecznościowych pojawiło się wiele wpisów zaniepokojonych mieszkańców, którzy próbowali ustalić, co dokładnie dzieje się w okolicy.

- Po godz. 18-ej prawie każdego dnia zbiera się grupa kilku nastolatków. Punkt zbiórki - płyta skateparku - relacjonuje jedna z mieszkanek w internetowej grupie osiedlowej.

Niepokój mieszkańców nie dotyczył tylko hałasu, ale także bezpieczeństwa.

- Boję się, a jednocześnie bardzo mnie to irytuje, wybuchy płoszą zwierzęta i powodują niepotrzebny stres - mówi jedna z mieszkanek osiedla.

Inni wskazywali, że hałasy pojawiały się niemal codziennie, a źródło dźwięków trudno było jednoznacznie zlokalizować.

- To już naprawdę jest uciążliwe - te hałasy są codziennie. Pytanie jak ich złapać? - pisała jedna z osób.

Mieszkańcy: „To nie pierwszy raz”

Z relacji wynika, że podobne sytuacje miały miejsce już wcześniej. Pojawiały się też sygnały, że petardy były rzucane z balkonów lub w pobliżu budynków mieszkalnych.

Część osób wskazywała, że za wybuchami mogą stać grupy młodzieży spotykające się w okolicy skateparku. Pojawiały się również głosy o zagrożeniu dla przechodniów i zwierząt.

Niektórzy mieszkańcy deklarowali, że zgłosili sprawę do służb i zapowiadają kolejne interwencje, jeśli sytuacja się powtórzy.

Straż miejska: zgłoszenia były, sprawców nie ustalono

Jak wynika z informacji przekazanych nam przez Straż Miejską m.st. Warszawy, skala zgłoszeń była jednak niewielka.

- W okresie od 1 do 16 marca do Straży Miejskiej wpłynęły dwa zgłoszenia dotyczące używania petard w rejonie osiedla Ruda. W obu przypadkach zgłoszenia zostały przekazane patrolom, jednak podczas interwencji nie ujawniono używania materiałów pirotechnicznych, w związku z czym nie ustalono sprawców - poinformował nas Referat Prasowy Straży Miejskiej.

Oznacza to, że mimo licznych relacji mieszkańców, służbom nie udało się potwierdzić incydentów w trakcie prowadzonych działań.

Grożą konsekwencje

Straż miejska przypomina, że używanie petard i fajerwerków w przestrzeni publicznej poza okresem sylwestrowym może wiązać się z konsekwencjami prawnymi.

- Osobom odpalającym petardy mogą grozić mandaty, a w poważniejszych przypadkach sprawa może trafić do sądu, zwłaszcza jeśli dochodzi do zakłócenia porządku publicznego lub zagrożenia dla zdrowia i życia - podkreślają strażnicy.

Kluczowe są zgłoszenia mieszkańców

Służby zwracają również uwagę, że skuteczność interwencji w dużej mierze zależy od szybkości i dokładności zgłoszeń.

Mieszkańcy, którzy są świadkami takich zdarzeń, powinni jak najszybciej kontaktować się ze strażą miejską lub policją, podając możliwie precyzyjną lokalizację, godzinę oraz opis sytuacji.

 

fot. pixabay

KOMENTARZE

aktualności

REKLAMA
więcej z działu aktualności
REKLAMA

sport

więcej z działu sport

kultura i rozrywka

więcej z działu kultura i rozrywka

Drogi i Komunikacja

więcej z działu Drogi i Komunikacja

Kryminalne

więcej z działu Kryminalne

KONKURSY

więcej z działu KONKURSY

Sponsorowane

więcej z działu Sponsorowane

Biznes

więcej z działu Biznes

kulinaria

więcej z działu kulinaria

Zdrowie i Uroda

więcej z działu Zdrowie i Uroda