PGE Projekt Warszawa zagra o brązowy medal CEV Ligi Mistrzów
Siatkarze PGE Projektu Warszawa musieli uznać wyższość naszpikowanych gwiazdami obrońców trofeum, Sir Sicoma Monini Perugii, w półfinałowym starciu CEV Ligi Mistrzów rozgrywanym w turyńskiej Inalpi Arenie.
Spotkanie zakończyło się wynikiem 0:3 dla mistrzów Włoch, choć w trzecim secie warszawianie zaprezentowali niesamowity charakter i byli o krok od przedłużenia losów meczu.
Sam awans do grona czterech najlepszych drużyn w Europie to wielki sukces i ukoronowanie drogi, jaką PGE Projekt Warszawa. W sobotnim półfinale na podopiecznych trenera Kamila Nalepki czekało jednak najtrudniejsze z możliwych wyzwań - włoska potęga, która przyjechała do Turynu z celem obrony tytułu.
Dwa pierwsze sety toczyły się pod dyktando faworyzowanych rywali (19:25, 20:25), którzy od pierwszej piłki narzucili ogromną presję w polu serwisowym i skutecznie zamknęli siatkę blokiem. Mimo niezwykle ambitnej postawy naszych zawodników na boisku, przeciwnicy utrzymywali kilkupunktową przewagę, kontrolując przebieg wydarzeń na turyńskim parkiecie.
Prawdziwe emocje i pokaz niezłomnego charakteru zobaczyliśmy w trzeciej, najbardziej zaciętej partii tego spotkania. Siatkarze PGE Projektu nie spuścili głów i postawili wszystko na jedną kartę, grając jak równy z równym. Mocne zagrywki i odważne ataki sprawiły, że stołeczny zespół nie tylko odrobił straty w końcówce, ale po fenomenalnym bloku miał w górze piłkę setową na 24:23. Niestety, emocjonująca gra na przewagi należała ostatecznie do Perugii, a mecz zamknął as serwisowy Oleha Płotnyckiego, pieczętując wygraną rywali 26:24.
PGE Projekt Warszawa - Sir Sicoma Monini Perugia 0:3 (19:25, 20:25, 24:26)
Składy:
PGE Projekt Warszawa: Bartosz Firszt, Karol Kłos, Bartosz Gomułka, Kevin Tillie, Jakub Kochanowski, Jan Firlej – Damian Wojtaszek (libero) oraz Linus Weber, Michał Kozłowski, Jurij Semeniuk, Brandon Koppers.
Sir Sicoma Monini Perugia: Simone Giannelli, Oleh Plotnytskyi, Agustin Loser, Wassim Ben Tara, Kamil Semeniuk, Roberto Russo – Massimo Colaci (libero) oraz Donovan Dzavoronok, Yuki Ishikawa, Gabrijel Cvanciger, Sebastian Sole.
Mimo porażki w półfinale, PGE Projekt Warszawa nie żegna się z Turynem. Stołeczna drużyna udowodniła, że potrafi postawić twarde warunki na najwyższym, europejskim poziomie. Sztab szkoleniowy i zawodnicy już teraz pełne skupienie przenoszą na niedzielę, kiedy to stoczą walkę o historyczny dla klubu brązowy medal CEV Ligi Mistrzów.
/Marcin Kalicki/
Źródło/Fot. PGE Projekt Warszawa



![[Felieton] Alternatywa dla budownictwa komunalnego?](/uploads/artykuly/zdjecie/k_280x150/3e9f2d56d8613aec44a3503d35e73c684023d4bd.jpeg)



















![[ROZWIĄZANIE KONKURSU] Wygraj wejściówki na spektakl „Scenariusz dla trzech aktorek” w Scenie Metro](/uploads/artykuly/zdjecie/k_280x150/b3ce5c46bfdb4b68231f4b8923211e12c058e0f5.jpeg)
![[ROZWIĄZANIE KONKURSU] Wygraj wejściówki na spektakle dla dzieci w Scenie Metro](/uploads/artykuly/zdjecie/k_280x150/24bff6dccc7b3ae383b627d9a61c23c7232b802b.jpeg)
![[Konkurs] Wygraj wejściówki na spektakl „Scenariusz dla trzech aktorek” w Scenie Metro](/uploads/artykuly/zdjecie/k_280x150/293b0f41c4c3306f8b74bb4d898c6ab74a6cf563.jpeg)
![[KONKURS] Wygraj wejściówki na spektakle dla dzieci w Scenie Metro](/uploads/artykuly/zdjecie/k_280x150/cae9248fd5ddb21d3a32e034845a74cc33b98e78.jpeg)















