mobile
REKLAMA

Powstańcze kajaki 31.VII i 1.VIII

Spływ Wisłą przez Miasto Nieujarzmione, parada kajaków z transparentami Pamiętamy w godzinie W, spotkanie z Janem Witkowskim z Batalionu Iwo, śpiewanie powstańczych piosenek pod egidą zespołu Vis a Vis, gawęda p. Agnieszki Cubały, autorki najnowszych książek o artystach i Wielkopolanach z czasów Powstania Warszawskiego, a także kajakowy wyścig o Kotwicę 44 - to program powstańczych spływów kajakowych, do udziału w których zaprasza Fundacja AVE.

Informacja prasowa
Powstańcze kajaki 31.VII i 1.VIII

31 lipca i 1 sierpnia 2022 roku po raz siedemnasty wypłyniemy na warszawską Wisłę, żeby przypomnieć mało znane a niezwykle ważne powstańcze historie związane z rzeką wyjaśnia Bartłomiej Włodkowski, pomysłodawca imprezy. W momencie wybuchu Powstania hitlerowcy zajęli wszystkie mosty i stolica została dramatycznie podzielona. Partyzanci z prawego brzegu nie chcieli bezczynnie patrzeć na śmierć Warszawy. Dlatego postanowili dosłownie pod ogniem kul organizować nocne przeprawy przez rzekę.

Brawurowe przeprawy

W ten sposób do końca sierpnia z Wawra na Siekierki przepłynęło łącznie ponad 260 osób. Z kolei na początku września 200 żołnierzy z lasów białołęckich i legionowskich brawurowo pokonało rzekę wiślanym brodem. Poza tym było jeszcze wiele mniejszych akcji.

Przeprawy nie były proste dodaje Włodkowski. Po rzece nocą pływała motorówka z Niemcami, ponadto z wieżyczek Mostu Poniatowskiego prowadzili regularny ostrzał. Zdarzało się, że na miejscu zbiórki nie było umówionych łódek i kajaków, ponieważ zniszczyli je okupanci. Czasem przeładowane lub dziurawe łodzie tonęły na środku rzeki. Niektórzy z uczestników powstańczych przepraw zginęli w wodach Wisły. O nich szczególnie chcemy pamiętać podczas naszych spływów. Mnie porusza niezwykle  fakt, że ci ludzie tak bardzo pragnęli wolności, że postanowili zmierzyć się nie tylko z Niemcami, ale też z bardzo niebezpieczną rzeką

Żywa historia

Powstańcze spływy to żywa lekcja historii. Każdego dnia wydarzenie rozpoczyna się o g. 13 na przystani WKW przy ul. Wał Miedzeszyński 295 od spotkania z p. Janem Witkowskim ps. Jaś, który walczył w Śródmieściu Południowym. Następnie uczestnicy zaśpiewają powstańcze piosenki pod egidą zespołu Vis a vis, która wtórował będzie na skrzypcach, pile, kontrabasie, klarnecie, akordeonie, gitarze, banjo i perkusji. Zaplanowano też prezentację najnowszych książek Agnieszki Cubały Artyści 44 oraz Wielkopolanie 44 oraz spotkanie z autorką. Ta część potrwa 2 godziny i mogą w niej wziąć udział również osoby, które nie zdecydują się na wyprawę kajakową.

O g. 15.30 uczestnicy popłyną na plażę Poniatówka, gdzie uformują paradę kajaków i w godzinie W z transparentami Pamiętamy i biało-czerwonymi flagami przepłyną na wysokości Starówki. Później zaplanowano wyścig kajaków o Kotwicę 44 roku (mogą na nią liczyć 3 najszybsze załogi), a całość zakończy się ok. g. 19 w Porcie Żerańskim.

3- i 89-latek

W spływach powstańczych może wziąć udział każdy. Najmłodszy uczestnik miał 3 latka, a najstarszy prawie 90 mówi Włodkowski. Nasze wypraw mają charakter międzypokoleniowym, a że zabezpieczają je przewodnicy i ratownicy, więc każdy może czuć się bezpiecznie. Oczywiście dzieci mogą płynąć w asyście dorosłych. Zapewniamy też kajaki z osprzętem.  

KOMENTARZE

aktualności

REKLAMA
więcej z działu aktualności

sport

więcej z działu sport

kultura i rozrywka

więcej z działu kultura i rozrywka

Drogi i Komunikacja

więcej z działu Drogi i Komunikacja

KONKURSY

więcej z działu KONKURSY

Sponsorowane

więcej z działu Sponsorowane

kulinaria

więcej z działu kulinaria

Zdrowie i Uroda

więcej z działu Zdrowie i Uroda