Patyczki do uszu, nawilżane chusteczki, tampony, resztki jedzenia, tłuszcz po smażeniu czy nawet pozostałości farb i cementu – to wszystko wciąż trafia do warszawskiej kanalizacji, choć nigdy nie powinno się tam znaleźć. Wodociągi Warszawskie alarmują: sedes nie jest koszem na śmieci, a złe nawyki mieszkańców prowadzą do zatorów, awarii i ogromnych kosztów napraw. Rusza kolejna odsłona kampanii edukacyjnej „Sedes to nie kosz na śmieci!”.