mobile
REKLAMA

Ukraińskie książki dostępne w śródmiejskiej bibliotece

Już ponad 200 książek w języku ukraińskim dotarło do śródmiejskiej Biblioteki MDM przy Placu Konstytucji. Spontaniczne poszukiwanie tego typu wydawnictw, przerodziło się w międzynarodową zbiórkę wśród mieszkańców Warszawy i Łucka k/Kijowa. Pierwsze udostępnione wydawnictwa dla dorosłych i dzieci rozeszły się w ciągu jednego dnia.

Marcin Kalicki
Ukraińskie książki dostępne w śródmiejskiej bibliotece

Pomysł zorganizowania biblioteczki ukraińskiej narodził się w pierwszych dniach wojny w Ukrainie, kiedy coraz więcej osób poszukujących schronienia, zaczęło przyjeżdżać do Warszawy. Jasnym było, że po zaspokojeniu podstawowych potrzeb życiowych ludzie będą szukać sposobów na znalezienie oddechu i czegoś, co pozwoli im zapomnieć choć przez chwilę o tym, co się dzieje w ich kraju. – Wsparliśmy artystów z Ukrainy i Białorusi, dając im przestrzeń nie tylko do wyrażania emocji związanych z sytuacją w ich krajach, ale także pokazywania ich rodzimej kultury. Poprzez tworzenie spektaklu ukraińskich aktorów dla polskiej widowni, zajęcia dla dzieci ukraińskich w Domu Kultury Śródmieście, czy choćby udostępnianie lokali na działalność aktywistów białoruskich, chcemy wesprzeć ich poczucie bezpieczeństwa i komfortu. Dostęp do literatury to kolejny krok w tym kierunku – mówi Aleksander Ferens, Burmistrz Dzielnicy Śródmieście. Tu z pomocą przyszły śródmiejskie biblioteki, które postanowiły pozyskać do swoich księgozbiorów literaturę w języku ukraińskim.

Książki mają ogromną moc terapeutyczną

Biblioteka Publiczna w dzielnicy Śródmieście od początku chciała włączyć się w akcję pomocy uchodźcom z Ukrainy. Uznaliśmy, że dużo jest instytucji udzielających pomocy rzeczowej, zatem my postawiliśmy na tę niematerialną, coś co jest związane z naszą pracą codzienną. Dlatego zdecydowaliśmy się gromadzić literaturę w języku ukraińskim. Doszliśmy do wniosku, że jest to najdoskonalsze wsparcie ponieważ osoby przebywające poza własnym krajem powinny mieć dostęp do takiej literatury, bo jak wiadomo, książka jest czymś niezwykle ważnym. Sądzę, że będziemy mieć w naszej bibliotece najbogatszy zbiór tego typu książek w całej Warszawie. ­– mówi Anna Stępień, dyrektorka Biblioteki Publicznej Dzielnicy Śródmieście m.st. Warszawy.

Akcja jest również szeroko nagłośniona w objętej wojną Ukrainie, gdzie osoby, które pozostały na miejscu mobilizują się. Dzięki p. Julii Naglyuk z Równego – blogerce – która nagłośniła inicjatywę w swoich mediach społecznościowych, informacja dotarła nawet do osób z Międzynarodowego Festiwalu Literackiego "Frontera" Фронтера (Anna Jekimenko-Polszczuk i Iryna Lvovych), które zorganizowały zbiórkę książek w Księgarni Runika w Łucku pod Kijowem. Część tych darów już do nas dotarła, ale to jeszcze nie koniec.

Pani Julia Nagyuk, która przybyła z córką do Polski ok. 2 miesięcy temu, uciekając przed wojną dowiedziała się o naszej zbiórce prowadzonej przez bibliotekę. A tak się złożyło, że Pani Julia jest w Ukrainie znaną blogerką i instagramerką właśnie w tematyce książek. Napisała o naszej inicjatywie na swoim profilu instagramowym (julka_chytulka), a dzięki temu dowiedziały się o wszystkim osoby z Międzynarodowego Festiwalu Literackiego Фронтера w Łucku pod Kijowem. Wspólnie z lokalną księgarnią Runika zorganizowały zbiórkę książek przeznaczoną dla naszej biblioteki, włączając w to lokalną społeczność, która zaczęła przynosić książki ze swoich lokalnych zbiorów. – mówi Izabela Wolska-Rzewuska, koordynatorka akcji z ramienia śródmiejskiej biblioteki. Do tej pory otrzymaliśmy dwie takie dostawy. To są prywatne transporty, ludzie własnymi samochodami jadą przez kraj ogarnięty wojną aby dostarczyć nam te książki tu do Warszawy. Aktualnie czekamy na kolejny transport – dodaje.

Książki dostarczali także mieszkańcy Warszawy, drukarnia Totem, Fundacja Świętego Mikołaja, Fundacja Powszechnego Czytania oraz Instytut Książki za pośrednictwem Biblioteki Głównej woj. Mazowieckiego.

Książki białoruskie dostępne jedynie w Ambasadzie

Duże zainteresowanie książkami ukraińskimi rozbudziło chęć pomocy również czytelnikom pochodzącym z Białorusi, którzy znaleźli schronienie w Warszawie przed reżimem w ich kraju. Jedynym miejscem w Warszawie gdzie obecnie można wypożyczyć książki w języku białoruskim to Ambasada, do której uchodźcy polityczni z oczywistych względów nie mają dostępu. Dlatego Biblioteka śródmiejska rozpoczyna zbiórkę tych książek. Niedługo pierwsze tytuły będą dostępne w Mediatece MDM przy ul. Marszałkowskiej.

Źródło/Fot. UD Śródmieście

KOMENTARZE

aktualności

REKLAMA
więcej z działu aktualności
REKLAMA

sport

więcej z działu sport

kultura i rozrywka

więcej z działu kultura i rozrywka

Drogi i Komunikacja

więcej z działu Drogi i Komunikacja

KONKURSY

więcej z działu KONKURSY

Sponsorowane

więcej z działu Sponsorowane

kulinaria

więcej z działu kulinaria

Zdrowie i Uroda

więcej z działu Zdrowie i Uroda