mobile
REKLAMA

Prawdziwki i podgrzybki blisko Warszawy. Gdzie ruszyć z koszykiem, a których miejsc unikać?

Cieplejsze dni po obfitych opadach deszczu sprawiają, że w lasach rozpoczyna się prawdziwy ruch. Podgrzybki, maślaki i borowiki czekają na grzybiarzy w sprawdzonych leśnych zakątkach Mazowsza. Zanim jednak ruszysz z koszykiem w teren, sprawdź, gdzie szukać najbogatszych zbiorów, których miejsc bezwzględnie unikać oraz o czym pamiętać, aby grzybobranie było nie tylko udane, ale przede wszystkim bezpieczne

Alicja Jaryczewska
Prawdziwki i podgrzybki blisko Warszawy. Gdzie ruszyć z koszykiem, a których miejsc unikać?

Sprawdzone kierunki i leśne kompleksy 

Szukając udanych zbiorów, warto oddalić się od głównych parkingów i wejść głębiej w las. Oto najbardziej polecane kierunki pod Warszawą: 

  • Celestynów, Regut i Otwock (południowy wschód): rozległe bory sosnowe i lasy mieszane. Dominują tu podgrzybki, borowiki oraz maślaki. 
  • Zalesie Górne i Zimne Doły (południe):lasy Chojnowskiego Parku Krajobrazowego z przewagą sosen, dębów i brzóz. To świetne miejsce na podgrzybki, maślaki i koźlarze. 
  • Wólka Radzymińska, Rajszew i Pomiechówek (północ): czyste bory sosnowe i zróżnicowane tereny nad Wkrą, gdzie łatwo trafić na maślaki, podgrzybki czy kurki. 
  • Pustelnik, Urle i Zielonka (wschód): spokojniejsze, rozległe kompleksy leśne idealne na dłuższy spacer z koszykiem z dala od miejskiego zgiełku. 

Gdzie obowiązuje bezwzględny zakaz zbierania? 

Planując wyprawę, należy pamiętać o przepisach ochrony przyrody. Zbieranie grzybów jest całkowicie zabronione w: 

  • Kampinoskim Parku Narodowym (Puszcza Kampinoska), 
  • Rezerwatach przyrody (m.in. Las Kabacki, Las Bielański), 
  • Ściśle oznakowanych rezerwatach na terenie parków krajobrazowych. 

Zasady bezpiecznego grzybobrania 

Wędrówka po leśnym runie to idealna forma wypoczynku, jednak wymaga znajomości podstawowych zasad. Eksperci z Lasów Państwowych podkreślają, że najważniejszą regułą jest zbieranie wyłącznie tych owocników, które dobrze znamy:

-Podstawową zasadą jest zbieranie tylko i wyłącznie owocników grzybów, które dobrze znamy. Nie należy zbierać osobników zbyt młodych, bo to utrudnia określenie gatunku, oraz zbyt starych, które z kolei mogą być toksyczne. Jeżeli nie jesteśmy pewni, czy znaleziony grzyb jest przydatny do spożycia, to lepiej pozostawić go w lesie

Bezpieczne gatunki jadalne (jak borowiki czy podgrzybki) mają pod kapeluszem gąbczastą warstwę rurek. Śmiertelnie trujące grzyby, na czele z muchomorem sromotnikowym, posiadają blaszki. Zawsze kontrolujmy też trzon pod kątem obecności pierścienia oraz bulwiastej nasady u podstawy. 

Grzyby zbieramy wyłącznie do przewiewnych, wiklinowych koszyków lub łubianek. W plastikowych torbach grzyby błyskawicznie się zaparzają i psują. Warto również założyć ubranie chroniące przed kleszczami. 

Jeśli masz jakikolwiek cień podejrzeń co do jadalności zebranego owocnika, nie ryzykuj. Skorzystaj z bezpłatnej porady w najbliższej stacji sanitarno-epidemiologicznej lub zostaw grzyb w lesie – apelują eksperci z Lasów Państwowych. 

to. pexels

KOMENTARZE

aktualności

więcej z działu aktualności
REKLAMA

sport

więcej z działu sport

kultura i rozrywka

więcej z działu kultura i rozrywka

Drogi i Komunikacja

więcej z działu Drogi i Komunikacja

Kryminalne

więcej z działu Kryminalne

KONKURSY

więcej z działu KONKURSY

Sponsorowane

więcej z działu Sponsorowane

Biznes

więcej z działu Biznes

kulinaria

więcej z działu kulinaria

Zdrowie i Uroda

więcej z działu Zdrowie i Uroda