Targi wyszukanych rzeczy i wyjątkowych prezentów
Mijający weekend z pewnością należał do wielkiego handlowania na Zoo Markecie. Świąteczna edycja Targów Rzeczy Wyszukanych odbyła się tym razem w gościnnych progach jednej z elitarnych warszawskich klubokawiarni „Nowy Świat Muzyki” w Śródmieściu.
Już w hollu czuło się klimat bożonarodzeniowych świąt. Odwiedzających witały przystrojone zielone drzewka pachnące lasem i uśmiechnięta hostessa. Gdzieś tam w tle rozbrzmiewała świąteczna muzyka klasyczna, a w powietrzu unosił się zapach XIX szwajcarskiej czekolady. Uśmiechnięci wystawcy oferowali wytworzone przez siebie przedmioty, które urzekały nigdzie nie spotykaną oryginalnością i kreatywnością. Kilkanaście stoisk, gdzie każdy mógł znaleźć nie tylko coś dla siebie, ale i na gwiazdkowy prezent dla najbliższych.
– Trzy lata temu zdecydowałyśmy, że chcemy coś robić społecznie i jednocześnie wspierać polską twórczość - studentów Akademii Sztuk Pięknych. Chciałyśmy małym markom i przedsiębiorcom stworzyć przestrzeń i możliwość do tego, by mogli rozmawiać bezpośrednio z klientem. Koszty prowadzenia sklepu, lokalu są bardzo wysokie w Warszawie. I nie wszystkich jest na to stać. No i stworzyłyśmy największe targi plenerowe w Warszawie, a dokładnie naprzeciwko wybiegu dla miśków z ZOO na Pradze. Zrzeszamy ponad 400 wystawców – mówią Oliwia Hajn i Agata Kiszluk-Krzemień, organizatorki świątecznej edycji Targów Rzeczy Wyszukanych.
Świąteczne ozdoby w postaci ręcznie wykonanych bombek, girland i świec. Rękodzieło, galanteria skórzana, unikatowe torby 100% handmade, wykonane z bawełnianego sznurka oraz haftowane obrusy, biżuteria, grafika i obrazy młodych artystów Akademii Sztuk Pięknych, ceramika, biżuteria czy drewniane długopisy, powstałe z pasji do drewna i żywicy, kolorowe i o różnych kształtach filcowe mydełka ekologiczne… Sporym zainteresowaniem cieszyło się stoisko „Kirei Hada” – co w języku japońskim oznacza „piękna skóra” – z kosmetykami do codziennej pielęgnacji i oczyszczania wszystkich rodzajów cery, powstałych z naturalnych składników z całego świata.
– Wystawcami są głównie rękodzielnicy, którzy pokazują wytworzone przez siebie produkty. Naszym wyznacznikiem jest przede wszystkim to, że mamy rzeczywiście rzeczy wyszukane. No i ludzie czują się bardzo dobrze przebywając z nami, handlując z nami. Bo uczymy się wspólnie od siebie rozmawiania z klientem, a tak naprawdę rozmawiania z gościem, bo opowiadamy mu przecież o swoim produkcie. Oferta naszych wystawców jest wyjątkowa, gdyż wytworzona z polskich surowców i w Polsce, a więc jest „nasza – polska”. I to jest dla nas bardzo ważne – podkreśla Agata Kiszluk-Krzemień.
Każdy, kto pokusił się wpaść na Targi Rzeczy Wyszukanych mógł poczuć się wyjątkowo, gdyż większość oferowanych tu rzeczy to były pojedyńcze sztuki, których na próżno szukać w popularnych galeriach handlowych. A decydując się na zakup prezentu dla najbliższych możemy być pewni, że on też będzie… wyszukany i wyjątkowy.
– Polskie społeczeństwo swego czasu było zbombardowane zagranicznym rynkiem, szczególnie amerykańskim, a teraz chińskim. Jesteśmy też bombardowani z każdej strony reklamami, kupowaniem, takim fast fashion, czyli kupuj szybciej, więcej i więcej. To są produkty słabej jakości, na kilka miesięcy, czasem na jeden sezon. I dlatego ważne jest, by w jednym miejscu spotykało się tylu rękodzielników, bo pokazujemy tym samym odbiorcy, że można inaczej, że jest w czym wybierać – zwraca uwagę Oliwia Hajn.
W części kawiarnianej można było kupić również wyszukane liściaste herbaty i kawy oraz szwajcarskie czekoladki idealne na Wigilijny stół. No i kto chciał, mógł delektować się gorącą aromatyczną czekoladą, albo rozkoszować smakiem grzańca jabłkowego z dodatkiem cynamonu, kurkumy, odrobiną szafranu i gałki muszkatołowej.
Anna Tomasik
Foto: Anna Tomasik






















































![[KONKURS] Wygraj najnowszą książkę Marty Zaborowskiej - premiera 1 lipca](/uploads/artykuly/zdjecie/k_280x150/073dc21a177e593af05937574a505dc2b5bedbc6.jpeg)
![[ROZWIĄZANIE KONKURSU] Wygraj podwójną wejściówkę na spektakl "Nie lubię Pana, Panie Fellini" w Scenie Metro](/uploads/artykuly/zdjecie/k_280x150/d16bfc4bd199cda12e0c1c13efa6cda0711f6450.jpeg)
![[KONKURS] Wygraj podwójną wejściówkę na spektakl "Nie lubię Pana, Panie Fellini" w Scenie Metro](/uploads/artykuly/zdjecie/k_280x150/5e375e6a24da2e066ad74ba93d6511eb1239e293.jpeg)
![[ROZWIĄZANIE KONKURSU] „Smak bezwzrokowego życia” – wygraj pakiet książek Marka Kalbarczyka](/uploads/artykuly/zdjecie/k_280x150/9175df796924cbc775c4c2c80f0f8a83fe3e0a0d.jpeg)















